Lolitka200 - tak a propo kolejny raz czytając Twoją stopkę podziwiam Twoją wytrwałość w dążeniu do celu i siłę psychiczną. Ja jestem dopiero po 3 razie ( lub raczej już po 3), a już jestem wykończona zastrzykami itp. Wiem, że cel super, ale ... z psychiką już kiepsko ( z finansami zresztą też). Powiedz mi jak to zrobiłaś, że miałaś tyle siły na podejścia kolejne? ( ja wiem - cel dziecko, a co poza tym?)