reklama

Kto po in vitro?

A ilu dniowy zarodek? Bo jak 5 dniowy to możesz coś wyjdzie choć nie jest to pewne Ale jak 3 dniowy to za wcześnie na test Trzymam kciuki za udany transfer [emoji110][emoji110][emoji110]
No u mnie 3 dniowy....no wiem że za wcześnie...ale naczytałam się... że u niektórych dziewczyn już pokazuje.... A ja jeszcze mam nadzieję że bliźnięta będą...bo podano mi 2 zarodeczki....a podobno jak dwa zostaną że mną...to hgc będzie x podwójną siłą rosnąć)))
 
reklama
Ja ostatnio trochę siedziałam w krzakach i nie pisałam nic o swojej procedurze, ale muszę się wam pochwalić, że tydzień temu miałam transfer blastki i dzisiaj Beta 37[emoji85] po swoich historiach wiem, że to jeszcze długa droga, ale zawsze to jakiś malutki krok do przodu
Super teraz tylko pozytywne nastawienie [emoji110][emoji110][emoji110] Kciuki za przyrosty [emoji110][emoji110][emoji110]
 
No u mnie 3 dniowy....no wiem że za wcześnie...ale naczytałam się... że u niektórych dziewczyn już pokazuje.... A ja jeszcze mam nadzieję że bliźnięta będą...bo podano mi 2 zarodeczki....a podobno jak dwa zostaną że mną...to hgc będzie x podwójną siłą rosnąć)))
Czekanie na betę jest najcięższe w całym in vitro [emoji16][emoji16][emoji16] Ale moim zdaniem to za wcześnie i może jeszcze nic nie wyjść zwłaszcza z testu najlepiej poczekaj do poniedziałku... Po co masz denerwować siebie i dzieciaczki [emoji16][emoji16][emoji16][emoji16]
 
Halo! Czy jest na sali ktoś kto może mi przywalić w łeb?! 😐 bardzo bardzo sie stresuje, jakoś mnie dziś dopadło. No boje sie, ze coś moze byc nie tak...

Na który dzien od pobrania jajek dzwonili do Was? Pytam laski z Invicty, bo tam się leczymy z mężem...
 
Czekanie na betę jest najcięższe w całym in vitro [emoji16][emoji16][emoji16] Ale moim zdaniem to za wcześnie i może jeszcze nic nie wyjść zwłaszcza z testu najlepiej poczekaj do poniedziałku... Po co masz denerwować siebie i dzieciaczki [emoji16][emoji16][emoji16][emoji16]
Oj... ciężko będzie...ale postaram się wytrzymać jak najdłużej 🤞 Dzięki )))
 
Ja ostatnio trochę siedziałam w krzakach i nie pisałam nic o swojej procedurze, ale muszę się wam pochwalić, że tydzień temu miałam transfer blastki i dzisiaj Beta 37[emoji85] po swoich historiach wiem, że to jeszcze długa droga, ale zawsze to jakiś malutki krok do przodu
Jeju to pieeeknie [emoji3590] niech rośnie!
A w ogóle to Ty masz dzis urodziny!! więc niech to marzenie się nareszcie spełni [emoji3060][emoji110][emoji7][emoji512]
Wszystkkiego najlepszego [emoji3590]
 
reklama
Halo! Czy jest na sali ktoś kto może mi przywalić w łeb?! 😐 bardzo bardzo sie stresuje, jakoś mnie dziś dopadło. No boje sie, ze coś moze byc nie tak...

Na który dzien od pobrania jajek dzwonili do Was? Pytam laski z Invicty, bo tam się leczymy z mężem...
Ogarnij się 🙃 to ze będziesz się teraz kochana stresować nic nie zmieni , co najwyżej siwe włosy Ci wyjdą 😜. Jeśli dobrze pamietam to jutro jest twój 5 dzień ? Z tego co wcześniej czytałam to dziewczyny pisały ze po tym dniu dzwonią. Czekanie jest najgorsze i wiem ze łatwo się się mówi … trzymam kciuki za piekne informacje od Ciebie ❤️ A jak tam brzuszek dalej boli i spuchnięty ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry