Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak, dobrze pamiętasz!Dobrze pamiętam to cykl z pobraniem jednej komórki przez dr L. ? Przechodzisz do historii, to jest niesamowitesuper oby ciąża rozwijała się prawidłowo.
Zaznaczyłam obydwie opcje, które były do ostatecznej decyzji embriologa. Embrioglue miałam tylkoBrałyście do transferu wspomagacze typu ebriogule lub nacięcie zarodka? Bo zastanawiam się nad tym a zapomniałam Przybycienia zapytać![]()
Kochana będzie dobrze! Ja 3 lata temu kiedy jeszcze miałam jakieś zarodki po transferze pierwszego ciągle mówiłam sobie, że to się pewnie nie uda, no i się nie udało. Ciąża biochemiczna. Dwa crio już byłam mocno zrezygnowana i beta nawet nie drgnęła. Teraz przy moich małych szansach powtarzam sobie, że dojrzałam, ustawiłam sobie życie i pracę tak, że dam radę, że jestem gotowa i nie ma opcji żeby sie nie udało, bo to jest właśnie ten czas i ten moment!!!Dziekuje, ze pytasz...
Bylam rano na becie ale wynik kolo 17-18 dopiero. A Ty czekasz z betą do kiedy? Czuje sie tak sobie czuje stres w żołądku ale już lepiej niż wczoraj ale jeszcze jakiś ciul mi wyjechal i musialo byc awaryjne hamowanieoczywiście sie zestresowalam i znowu ten sam bol co wczoraj... myślę, że to nerwobol bo aż do krzyża idzie i mnie wara sromowa ciagnie aż, a już kiedyś tak miałam. I już sobie uświadomiłam i przegadalam sama ze sobą temat tego, że nic nie zjebalam i jeśli nie wyjdzie to nie będzie moja wina bo to mnie najbardziej gnębilo, dziewczyny mi pomogły to zrozumieć, kurde laski rodzą dzieci z gwałtów i jakoś te dzieci rodzą- A na pewno dużo płaczą i się stresują. Dzięki tej myśli, mi lepiej psychicznie. No ale czekam, zobaczymy co tam się dziś pojawi, do poniedziałku coraz bliżej bo w poniedziałek muszę zrobić i wysłać do kliniki maila z wynikiem i wtedy myślimy co dalej jeśli nie wyjdzie a jeśli wyjdzie to cieszymy się i żyjemy dalej. Nie takie sytuacje sie w życiu ogarniało, jak coś mam jeszcze 6 blastek
![]()
Kurczę, trzymaj się dzielnieNie upiekło mi się :-( czekam na przyjęcie do szpitala ;-(
Trzymam kciuki, żeby już szyjka się zatrzymała.Nie upiekło mi się :-( czekam na przyjęcie do szpitala ;-(
W sobotę... I w poniedziałek powtarzamKiedy betujesz? Tez w pon?
Staram się ale coś czuje niewypał,przestały boleć mnie aż tak piersi i zmalały więc hmm wydaje mi sie, że beta potwierdzi porażkę ale chce wierzyć, że mam w brzuchu moje szczęście tylko okoliczności nie sprzyjają naprawdęKochana będzie dobrze! Ja 3 lata temu kiedy jeszcze miałam jakieś zarodki po transferze pierwszego ciągle mówiłam sobie, że to się pewnie nie uda, no i się nie udało. Ciąża biochemiczna. Dwa crio już byłam mocno zrezygnowana i beta nawet nie drgnęła. Teraz przy moich małych szansach powtarzam sobie, że dojrzałam, ustawiłam sobie życie i pracę tak, że dam radę, że jestem gotowa i nie ma opcji żeby sie nie udało, bo to jest właśnie ten czas i ten moment!!!I tak samo musisz myśleć. Mi ciągle moja siostra powtarza, żebym wizualizowała sobie w głowie swoje marzenia, myślała dobrze. I tak robię. I kiedy dr L powiedział, że jeśli ten pęcherzyk na jajniku urośnie i będzie tam kom. Jajowa to damy radę - to zaczęłam sobie wizualizować jak ten pęcherzyk rosnie i jak pływa w nim w środku moja komóreczka
![]()
Trzymam kciuki, żeby się jeszcze trochę udało wytrzymać w trzypakuNie upiekło mi się :-( czekam na przyjęcie do szpitala ;-(