Justi92
Fanka BB :)
Blastka 5.1.1 po badaniach pgd, przed samym transferem embriolog się śmiała ze dawno tak ruchliwego zarodka nie miałaA Ty jak się czujesz jaki miałaś zarodek transferowany i kiedy planujesz wykonać bete
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Blastka 5.1.1 po badaniach pgd, przed samym transferem embriolog się śmiała ze dawno tak ruchliwego zarodka nie miałaA Ty jak się czujesz jaki miałaś zarodek transferowany i kiedy planujesz wykonać bete
Jeżeli miałaś podane 2 zarodki to mógł zostać jeden i wtedy może być tak, że beta wzrośnie minimalnie więc i tak musisz czekać na rozwój wypadków dłużej niż do jutra.Wiesz, jakoś staram się nie zwariować do jutra ale tak się boję następnego wyniku... I to jest teraz najgorsze, bo otrzymałam nadzieję. Wczoraj wieczorem miałam jeszcze takie brzydkie brązowe na papierze jak się podtarłam po siku. Dziś na razie nic nie ma ale nie czuję teraz żadnych bóli, które czułam przez ostatnie dni...
Jutro mam jeszcze imprezę urodzinową męża i nie wiem jak to przetrwam, jeśli beta spadnie. Chyba się po prostu nawalę![]()
Ja gdzieś mam jak wrócę z usg to poszukam i mogę Ci wysłaćKochane potrzebuję Waszej pomocy,
od lipca zaczynam stymulację, wczoraj wykupiłam Puregon, niestety nie otrzymałam PENA. Kontaktowałam się z apteką, oni umywają ręce, bo lek był specjalnie zamawiany z hurtowni, a hurtownia nie dołączyła pena. Aptekarka zasugerowała, by zadzwonić do kliniki, w której wystawiono receptę, bo oni ponoć dostają od przedstawicieli firmy Merc peny. Niestety InviMed też nie jest w stanie mi pomóc... Czy może którejś z Was zalega nie potrzebny pen do Puregonu?![]()
Niestety nieKochane znajomai pytanie zadała czy w trakcie stymulacji można się opalać?!!!
Kochane potrzebuję Waszej pomocy,
od lipca zaczynam stymulację, wczoraj wykupiłam Puregon, niestety nie otrzymałam PENA. Kontaktowałam się z apteką, oni umywają ręce, bo lek był specjalnie zamawiany z hurtowni, a hurtownia nie dołączyła pena. Aptekarka zasugerowała, by zadzwonić do kliniki, w której wystawiono receptę, bo oni ponoć dostają od przedstawicieli firmy Merc peny. Niestety InviMed też nie jest w stanie mi pomóc... Czy może którejś z Was zalega nie potrzebny pen do Puregonu? [emoji120][emoji120][emoji120]
Kochana rozumiem Cie. Jestem nie wiele mlodsza. Zajmij sie w takim razie soba, odetchnij od badan, hormonow, tego calego szalenstwa. I zacznij zyc dla siebie! Bo zycie takie jak my mamy w ciaglej walce o marzenie dziecka to nie zycie tak naprawde. Ja sobje powiedzialam, ze jesli teraz sie nie uda, a probuje ostatni raz to odpuszczam i przewartosciuje swoje zycie, bo w koncu nie wszyscy musza miec dzieci. Ja majac 38 lat nauczylam sie zycia z pelna swoboda, kiedy chce jade na zakupy czy jak jestem zmeczona poloze sie spac. Maja dziecko jest to trudne, ale jesli los sprawi, ze ten cud moj sie utrzyma to przyjme to z radoscia i zmienie swoje zycie na nowo. Zycze Ci kochana duuuuzo szczescia@Aduś16, @Pchełka216, @Natsnats, @Netiaskitchen, @nieagatka, @motylek24, @Vinszka, @annemarie, @Cappuccinko1988, @Tagitagi, @Mirka30, @bazylia128, @katarzyna86, @Szyszka99, @Kashyw83, @maria_92, @kate_p7, @laChance. @pauli890, @Iza35, @Iskierka_NADZIEII, @PelnaNadzieji85, @Madlene83, @mona993, @Orchidea33, @M@gda1985, @Joasek, @Dzoannna, @Ruda08, @AninuT @Smętna30, @mala_Mi 80, @Murawa, @Brakujemiwiary, @fredka84, @Evela.6, @PotrzebujeCudu, @Justi92, @Wesoła_Aga, @kochanka328, @Caro♤♤♤♤
Dziewczyny, dziękuję Wam za słowa wsparcia, nie byłam w stanie przeczytać tego od razu, bo utonęłabym we łzach, więc próbowałam przebrnąć przez wszystkie wpisy teraz... Części z Was się udało i życzę Wam, abyście w tym zwycięstwie znalazły swoją pełnię szczęścia... Część z Was ciągle walczy i mam nadzieję, że Wam się uda. Wszystkie jesteście bohaterkami
Mi nie było dane, ale nie wiem co jeszcze szykuje dla mnie życie. Walczyłam 6 lat, przeszłam nieskończoną ilość badań, wpakowałam w siebie tony hormonów i innych leków. Może 6 lat to nie tak długo, ale mam 42 lata i zaczynanie wszystkiego od początku nie zwiększa moich szans...
Kilka z Was zna lepiej moją historię, inne nieco gorzej, ale wszystkim Wam piszę: nie mogłam podjąć innej decyzji. Dla mnie więc to koniec.
Dziękuję za wszystkie Wasze wpisy, nie tylko te z wtorku, ale wszystkie wcześniejsze, które dawały wsparcie, dobre rady, dzieliły się doświadczeniem, i kopały w tyłek, kiedy było to potrzebne.
Pewnie zajrzę tu od czasu do czasu żeby zobaczyć jak Wam się wiedzie... Jeśli któraś będzie miała jakiekolwiek pytania, piszcie śmiało na priv... Same wiecie że nie czytając regularnie forum, nie ma szans na wyłapanie wszystkiego...
Przepraszam, jeśli krórejś z Was nie wymieniłam... Pamiętajcie że mam jeszcze mózg zaćmiony sterydami i hormonami...![]()
Fredzioszku nasz ukochany ty nie myśl o tym że ta beta spadnie, a myśl jaki użyć argument że nie napijesz się ani grama alkoholuWiesz, jakoś staram się nie zwariować do jutra ale tak się boję następnego wyniku... I to jest teraz najgorsze, bo otrzymałam nadzieję. Wczoraj wieczorem miałam jeszcze takie brzydkie brązowe na papierze jak się podtarłam po siku. Dziś na razie nic nie ma ale nie czuję teraz żadnych bóli, które czułam przez ostatnie dni...
Jutro mam jeszcze imprezę urodzinową męża i nie wiem jak to przetrwam, jeśli beta spadnie. Chyba się po prostu nawalę![]()
Kochana jak Twoja beta? Nie zagladalam od 1,5 dnia bo wyjechalam nad morze odetchnac od tego stresu (ale nie wytrzymalam i poszlam dzis we Wladyslawowie do lab Synevo zrobic badaniaTak juz mam 100 % bez zadnych dodatkow, oddali mi kase za tamten![]()