Nie wiem jak to jest z refundacją gdy rozliczasz się poza Warszawą chyba nie przysługuje :-( na in vitro, ale to sprawdź. Refundacja na leki zależy od AMH tylko.
Na początku jest stymulacja, potem pobranie komórek i zapłodnienie. Jak wszystko jest dobrze są zarodki. W 5 dobie wybierają najlepszy i transferują reszta idzie do mrożenia. Ten transfer jest w cenie procedury a ona zależy od wszystkich dodatkowych opcji. Możesz zaplacic 9tys za procedurę albo ponad 20tys bo np. Badasz zarodki.
Jezeli po transferze ciąży nie ma to przygotowujesz się do transferu mrożonego zarodka.
Jeżeli macie takie zarodki bo jeżeli nie ma mrożonych zarodków to czekasz 3 miesiące i zaczynasz stymulację od nowa.
wracajac do kriotransferu - zjawisz się w 2-3dc i zaczynasz przyjmować leki już nie zastrzyki ( estradiol w tabletkach) i tak do 14dc potem włączany jest progesteron na 5dbi przed transferem. Wcześniejsze wizyty - monitoring i badania pokrywasz sama. Do kriotransferow nie ma refundacji za jeden transfer z mrożonych zarodków płaci się ok 2300. Plus ewentualne dodatki AHA 700zl czy EG 500zl. Jeżeli i ten transfer zakończy się porażką to w kolejnym cyklu to samo do wyczerpania mrożonych zarodków.