[emoji3590]
Dziewczyny powodzenia na wizytach [emoji110][emoji110][emoji110]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny powodzenia na wizytach [emoji110][emoji110][emoji110]
20.07- wizyta przed crio @Ruda08- tu ju po wizycie wiec dobre wieści były, oby tak dalej [emoji110][emoji8]
20.07 – wizyta @mArusia33 powodzenia
Nie,lekarze mówili,że to po prostu pech.Mogę mieć tylko nadzieję,że będzie dobrze.Teraz nie robimy dodatkowych opcji,wtedy było time lapse ,odpowiednie warunki do hodowli,może gdyby nie były,to zarodek by nie przetrwał,a ja nie musiałabym przez to przechodzić.bardzo mi przykro, nie dosc ze taka walka ze invitro to jeszcxe wada genetycznabedziesz badac teraz zarodki?
Lipcowy team [emoji123]
A jak Twój pęcherz? Ja wczoraj i dziś antybiotyk musiałam brać bo bakterie miałam. Ale dzis już przynajmniej tak nie boli [emoji847]
Specjalnie umawiam wizyty jak najszybciejBoże ale masz super że już po . Ja dopiero o 15.20 wizyta [emoji136]
Specjalnie umawiam wizyty jak najszybciej [emoji16]
Dziekuje. A co z tymi nk co Ci wprowadzili na to? Utrzymalas wtedy ciaze?Niestety wielu lekarzy ciągle nie wierzy w immunologie i dlatego się na niej nie skupiają. Ja po 5 poronieniach robiam Cytokiny i subpopulacje limfocytów, dodatkowo nk w endometrium bo dopiero nowa prowadząca mi to zleciła. I wlasnie w tych nk u mnie był dopiero problem.
Trzymam za Ciebie ogromne kciuki i przesylam duzo siły [emoji3590]
Straciłam dziecko w 5 mc ,2 lata temu,1 in vitro,1 podejście.Wada genetyczna,obrzęk płodu.Dlatego teraz chyba więcej mam obaw,niż za pierwszym podejściem,bo wtedy cieszyłam się wszystkim,a teraz zostawiam wszystko losowi,nie wiem co będzie.Wtedy myślałam,że wszystko powinno być ok,jak jestem w ciąży,to co może sie wydarzyć,my przebadani genetycznie,powinno być ok .A jednak życie ma pełno niespodzianek,i mimo wszystko mam tą nadzieję,że jednak może czeka na nas szczęście jeszcze.
Strasznie mi przykro że Cię to spotkało [emoji22][emoji22][emoji22][emoji22] Nie umiem sobie tego nawet wyobrazić A Ty musisz być bardzo silna że dalej walczysz i na pewno wywalczysz swoje małe szczęście[emoji110][emoji110][emoji110]Dziś już dobrze się czuje, brzuch nie boli [emoji16][emoji16] Jutro mają do mnie dzwonić z laboratorium ile się udało zapłodnić komórek i siedzę jak na szpilkach Na szczęście w pracy jest taki młyn że szybko mija ten czas [emoji16] A u Ciebie który dzień stymulacji?A jak kochana twoja punkcja?Jak się czujesz?
Jejku... Nie wiedziałam, że przeszłaś tyle poronieńNiestety wielu lekarzy ciągle nie wierzy w immunologie i dlatego się na niej nie skupiają. Ja po 5 poronieniach robiam Cytokiny i subpopulacje limfocytów, dodatkowo nk w endometrium bo dopiero nowa prowadząca mi to zleciła. I wlasnie w tych nk u mnie był dopiero problem.
Trzymam za Ciebie ogromne kciuki i przesylam duzo siły [emoji3590]
Może mi się wydaję,że jestem silna.Choć gdy teraz podchodzę,to mój 2 dzień stymulacji,to pewnie pół przepłaczę,bo gdy powracają wspomnienia,to chce mi się wyć.Trzymam kciuki ,żebyś miała dużo super komórekStrasznie mi przykro że Cię to spotkało [emoji22][emoji22][emoji22][emoji22] Nie umiem sobie tego nawet wyobrazić A Ty musisz być bardzo silna że dalej walczysz i na pewno wywalczysz swoje małe szczęście[emoji110][emoji110][emoji110]Dziś już dobrze się czuje, brzuch nie boli [emoji16][emoji16] Jutro mają do mnie dzwonić z laboratorium ile się udało zapłodnić komórek i siedzę jak na szpilkach Na szczęście w pracy jest taki młyn że szybko mija ten czas [emoji16] A u Ciebie który dzień stymulacji?