reklama

Kto po in vitro?

reklama
@Aduś16 Tak, w Gdańsku i tym razem transfer robiła dr Hasik. Nie miałam z nią wcześniej styczność ale wydała się bardzo miła.
Ogólnie nie mówią płci ale w dokumentacji ta płec jest opisana do każdego badanego zarodka. Więc kto ciekawski może sobie to sprawdzić i rozpracować [emoji6]
Przy pierwszym transferze nasza prowadząca nas zapytała co chcemy, czy chłopca czy dziewczynkę ale my nie chcieliśmy wybierać płci tylko zarodek, który był morfologicznie najlepszy. I ona nam wtedy od razy powiedziała jaka to płec.
Nam z przebadanych zostały 2 dziewczynki i 1 chłopiec więc większe szanse na dziewuchę [emoji6]
 
Jasne, ale lepsze to niz jutro powiedziec Ci ze nie masz blastek.
Mamy tu ba forum mase ciaz z zarodkow 3 czy 4 dniowych po wielu bieudanyg transferach blastek.
Powiedziałam jej, że każdy zarodek w każdej innej dobie ma lepsze warunki do rozwoju w naturalnych warunkach niż labolatoryjnych, to żeby mnie odwieźć od decyzji dzisiejszej transfery zaczęła procentowo prezentować szanse na ciąże z moruli i blastocysty. Zresztą chyba jej na ambicje wjechałam 😑
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry