Super

...z 4 stymulacji w maju w tym roku 3 zarodki, po badaniach genetycznych wszystkie nieprawidłowe. Jak pisałyśmy: ja czuję niedosyt po tej stymulacji, tj.: zarodki przetrwały do 5 doby, a wcześniej sporo odpadało po 3 dobie (ale tym razem weszły dodatkowe suple dla Partnera), tylko 50% dojrzałych komórek gdzie w poprzednich max 20% było pustych. Do samej stymulacji miałam zastrzeżenia i dodatkowo to mega dziwne przeziębienie w trakcie, które też pewnie bez wpływu na wynik nie pozostało. Zatem jestem zła na siebie za ten kompromis przed tą 4 stymulacją, czyli uległam Partnerowi, który chce walczyć dalej. W ramach tego kompromisu umówiliśmy się na dwie stymulacje więc jeszcze jedną mu wiszę...nie brzmi zbyt ładnie ale mam nadzieję, że rozumiesz co chcę przekazać. Byliśmy ostatnio w Novum u dr L., po ostatniej stymulacji „obraziłam się” na poprzednią klinikę. Poza tym przerobiłam tam wszystkich lekarzy już. W Novum poziom blablingu marketingowego na wizycie dla mnie nieakceptowalny, ale ja jestem z tych co wolą suche liczby i fakty a nie reklamę. Całkowita negacja immunologii z ich strony. Parę ciekawych rzeczy wyłapał czym zaplusował. Oczywiście, mimo, że miałam 2-histero w poprzedniej klinice, to chcą zrobić u siebie. Potem stymulacja. Generalnie stwierdził, że mam może jakieś 10% szans ale jak nie wyjdzie teraz to mamy zrezygnować. Partnera to dobiło strasznie a ja się w pewnym sensie ucieszyłam. Ja zbadałam chyba wszystko („chyba” bo zawsze mogło się na dniach coś nowego pojawić), tańczyliśmy piruety na ch*** (jak mówi mój Partner i idealnie oddaje nasze poświęcenie) a się nie udało. Optymistyczny wpis mi wyszedł