reklama

Kto po in vitro?

Hej,
jestem po wizycie. Z mieszanymi uczuciami... W poniedziałek był 11dpt, beta tego dnia sięgnęła 1700,a na dzisiejszym usg tylko pęcherzyk ciążowy, jeszcze bez ciałka żółtkowego. Chyba jest mi smutno [emoji26][emoji26][emoji26]
Nie smuć się, bo nie masz powodu. Jeszcze jest za wcześnie, musisz uzbroić się w cierpliwość [emoji110]
 
reklama
No to czas na zarodek, nic się nie martw. A co lekarz mówił?
W takim razie podając datę ostatniej miesiączki i transferu, bo kiego on mnie tak wcześnie wpisał na wizytę? 😤 Długo badał ten pęcherzyk, obracał te usg we wszystkie strony, monitor przybliżał, oddalał, myślał nad tym co tam widzi drapiąc się po głowie, od razu wiedziałam, że coś jest nie halo. Ale mam nadzieję, że to jednak ta kwestia czasu tak jak mówicie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry