reklama

Kto po in vitro?

Ja zapytałam wczoraj Fredke czy ma już mleczko w piersiach, temat karmienia sam się rozwinął, nie wątp w to że w końcu zajdziesz w upragniona ciążę, zobaczysz że też będziesz miała wiele pytań, my rozumiemy jak bardzo pragniesz dzidziusia i że to trudny czas dla ciebie, wszystkie to przechodziłyśmy dlatego tu jesteśmy. Ściskam mocno i kciuki za ciebie 😘
Dzięki!
 
reklama
Obyś miała rację 😉. Bo ja to się nawet zastanawiam co zrobię jak mi się moje bejbe nie spodoba 😂.
W sumie to pocieszające, że czułaś coś podobnego do moich dziwnych uczuć i dobrze, że o tym napisałaś
Pierwsze chwile to były takie bardzo dziwne w sumie to nie wiem co czułam, ciągle na niego patrzyłam i chyba nie docierało, że już jest więc Ci nie powiem czy mi się podobał czy nie, ale napewno to była miłość od pierwszego wejrzenia.
Jak będziesz miała SN to zastrzeż wszędzie gdzie się da, że nie wyrażasz zgody ma chwyt Kristellera i że w przypadku braku postępu w 1 lub 2 fazie chcesz cc (takie moje zdanie bo po co ryzykować zdrowie dziecka) no i ważne jest przy sn określenie współmierności porodowej wiem, że wiele szpitali i lekarzy to wszystko olewa, ja całe szczęście rodziłam w cudownym szpitalu i miałam wspaniałego lekarza prowadzącego z tego szpitala, który przeprowadził mnie przez wszystko w ciąży I to od niego wszystko wiem na wypadek jakbym musiała rodzić gdzie indziej bo tam często brakuje miejsc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry