reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zdaje sobie z tego sprawę, że może się pojawić :) a z lekarzami i pielęgniarkami to jednak co innego niż z mężem, to jest ich praca, i najprawdopodobniej się już nie spotkamy :) właśnie zamierzam porozmawiać od razu z lekarzem o tabletkach na zatrzymanie pokarmu :) takie jest moje zdanie, tak postanowiłam i raczej mi się nie odmieni :)
Ja miałam od razu Bromergon przypisany i wykupiony i stoi w szafce, życie weryfikuje nasze chce/nie chce, mój syn ma za dużo problemów abym jeszcze dokładała jemu problemy brzuszkowe, które są częste po mm. Nie wiem czy to twoja pierwsza czy kolejna ciąża, ale jeżeli pierwsza to też warto poczytać o negatywnych rzeczach odnośnie mm, wiadomo każde dziecko inne, ale na mm jest sporo problemów brzuszkowych. Sama teraz jestem w kropce bo chciałam karmić syna do max 6 miesięcy I przejść na mm a tu niespodzianka alergia na białko a tych nutramigenu itp nie będę mu dawać.
 
Aaaa to jeszcze dużo przed Wami ...trzymam kciuki ✊✊ za Was
A kiedy w ogóle zaczynasz ?
Wiesz co za tydzień drugie badanie nasienia.
Potem wizyta w klinice i możemy startować.
Jesteśmy w poznania i nie mam tu żadnego polecanego lekarza. Pisałam dwa razy tu na forum do dziewczyn co polecają za klinikę ja mogę nawet daleko jechać byle byli dobrzy. Kiedys czytałam o invi.medzie i ku.nickim w Warszawie,ale żadna dziewczyna mi tu niestety nie odpisała szukam kliniki dobrej i polecanej może lepsza Invicta ? Doradźcie proszę klinikę i lekarza.
 
reklama
Czy któraś z Was podchodziła do transferu w cyklu naturalnym?

Wlasnie miałam rozmowę ze swoją doktor i jej jedynym pomysłem było przeprowadzenie kolejnego transferu na cyklu naturalnym...

Sama powiedziała, że nie ma już na mnie pomysłu [emoji45]
Upiera się ciągle nad tym późniejszym podawaniem zarodkow nawet w cyklu naturalnym. Żadnych badań już nie zleca... Odebrała mi zupełnie wiarę, że to się kiedyś uda [emoji20]
.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry