reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny stwierdzam, ze ja sie powinnam leczyc. Albo teraz ciaza albo psychiatryk 🙈 odbieralam leki z apreki i mialam na recepcie neoparin. A babka do mnie, ze to to samo co clexane, wiec moze by mi to drugie wypisali bo neoparin ciezko dostac. No i zglupialam... bo ta lekarka w sob dala neoparin od sr (dzien przed transferem) a Syd.or clexane od pozytywnej bety... ta lekarka albo nie uznaje jego zalecen albo uznaje je tylko jako podpowiedzi.. wszystko inaczej niz on chce 🤦‍♀️accofil chciala podac 5 dni przed, on nie. Teraz okazuje sie ze heparyna wczesniej, on chce pozniej. No oszaleje 🤪🤪🤪 co robic??? Czekam jeszcze na te badania z wczoraj i chyba bede dzwonic do mojego lekarza. Bo na prawde juz nie wiem co robic. Zamiast sie relaksowac to sie stresuje kto ma racje.
 
reklama
reklama
Właśnie się zastanawiamy co robić... Bo są jeszcze 2 zamrożone zarodki... Ale czy to jest sens??? Kasy nie ma a to z dobre 3tys trzeba wyłożyć... Pewności, że się uda nie ma. Przyczyny nie ma...
No i my nie mamy takich problemów jak dziewczyny tu na forum. Oboje jesteśmy zdrowi, bez nowotworów, z dobrymi wynikami...
Przykro mi... Trzymaj się i nie poddawaj[emoji3531]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry