reklama

Kto po in vitro?

Ja kiedyś jak chodziłam po lekarzach,to usłyszałam że histeroskopię robi się po nieudanych próbach in vitro..co moim zdaniem jest głupotą. Ja na szczęście trafiłam na lekarza który wykonał mi laparoskopię przed tym jak zdecydowałam się podejść do procedury,i sam powiedział,że z tym co się działo w środku to in vitro by się nie udało n pewno...więc moim zdaniem warto jest walczyć o to badanie.
 
reklama
Ja jak chciałam AH to powiedziała, że o tym decytudje embriolog i w bardzo rzadkich przypadkach robi się to przy zarodku z 5doby. Bo można uszkodzić... Tzn większe szanse na uszkodzenie jest niż przy 3dniowym
Też tak właśnie czytałam. Ja mimo to decydowalam sie na AH i za każdym razem było niby potrzebne bo też embriolog miał to ocenić po rozmrożeniu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry