• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bardzo mi przykro no co za lekarz nie mogę tego przeżyć że przez niego tyle cierpienia dla Ciebie no i przede wszystkim strata to jego wina ewidentnie.
Wiesz co mam trochę żal do lekarza, ale z drugiej strony opierała się na poprzednich wynikach i spadku bety. Nie chciała źle. Uważam ją za mądrego lekarza i choć popełniła błąd o czym sama wie, to ja też mogłam się uprzeć nie odstawiać leków. Sama pracuję w środowisku medycznym, wiem że każdy popełnia błąd i na pewno nie chciała mi zaszkodzić😞 wyszło jak wyszło. Będę mądrzejsza na przyszłosc , bo kazde doswiadczenie w tym te zle uczy. Niestety nie raz bardzo bolesnie. Na pewno moge na ta lekarkę liczyć, noc, weekend nie wazne, zawsze mi odpisuje i stara sie pomic, dlatego nie skreslam jej. Widocznie tak mialo byc. Tak sobie to tlumacze!
 
Dziewczyny moja historia jest ku przestrodze dla Was wszystkich. Ja juz pomoglam kilku dziewczynom z mojego miasta polecajac specjalistow. Obecnie są mamami. Sama jeszcze nie jestem, ale bede walczyc. Jestem zodiakalnym Baranem i dopoki moge bede walczyc!💪💪💪
Wierzę w Ciebie mocno!! Że i do Ciebie uśmiechnie się los Kobietko!! Również jestem zodiakalnym baranem 😉
 
Dziewczyny moja historia jest ku przestrodze dla Was wszystkich. Ja juz pomoglam kilku dziewczynom z mojego miasta polecajac specjalistow. Obecnie są mamami. Sama jeszcze nie jestem, ale bede walczyc. Jestem zodiakalnym Baranem i dopoki moge bede walczyc!💪💪💪
Ja co prawda nie baran, ale też powalczę. Podziwiam Ciebie. Ja siłę na walkę dostałam jakiś tydzień temu. ☹️
 
Wiesz co mam trochę żal do lekarza, ale z drugiej strony opierała się na poprzednich wynikach i spadku bety. Nie chciała źle. Uważam ją za mądrego lekarza i choć popełniła błąd o czym sama wie, to ja też mogłam się uprzeć nie odstawiać leków. Sama pracuję w środowisku medycznym, wiem że każdy popełnia błąd i na pewno nie chciała mi zaszkodzić😞 wyszło jak wyszło. Będę mądrzejsza na przyszłosc , bo kazde doswiadczenie w tym te zle uczy. Niestety nie raz bardzo bolesnie. Na pewno moge na ta lekarkę liczyć, noc, weekend nie wazne, zawsze mi odpisuje i stara sie pomic, dlatego nie skreslam jej. Widocznie tak mialo byc. Tak sobie to tlumacze!
Jeśli masz zaufanie i czujesz się zaopiekowana to najważniejsze i tylko to się liczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry