nadzieja xxx
Fanka BB :)
Juz po dzisiejszym obawiam się tego przyrostuPlamienia na początku ciąży się zdarzają i wcale nie muszą oznaczać nic złego. Może podrażnienie od luteiny, też się zdarza. Trzymam kciuki za jutrzejszy przyrost![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Juz po dzisiejszym obawiam się tego przyrostuPlamienia na początku ciąży się zdarzają i wcale nie muszą oznaczać nic złego. Może podrażnienie od luteiny, też się zdarza. Trzymam kciuki za jutrzejszy przyrost![]()
Spokojnie, nie stresuj się żeby kropusiowi nie zaszkodzić. Dziewczyny z krwawieniami utrzymywały ciążę także Ty się w ogóle nie stresuj tym mini plamieniem. Jutro zobaczysz przyrost i będzie Ci od razu lepiejJuz po dzisiejszym obawiam się tego przyrostu![]()
Moim zdaniem to hokus pokus i ja w to nie wierzę. Wierzę natomiast w to że istnieje efekt placebo. Dlatego dziewczyno rób wszystko to co Tobie psychicznie dobrze robi. W tym wszystkim najważniejsze jest Twoje zdrowie i dobre samopoczucie.Dziewczyny mam dwie sprawy.
Jedna to nurtuje mnie coś co olewają ginekolodzy, przez cały cykl mam biały nalot na bieliźnie. Tak jak w dni płodne tyle że mniej ale ogólnie jest tego sporo. Nie wiecie czy to ma związek z jakimiś hormonami ?
Druga sprawa to myślę żeby iść do bioenergoterapeuty. Ostatnio słyszałam historię takich znajomych znajomych co po wizytach u niego dziewczyna zawsze w ciążę a 6 lat się starali i wcześniej nic nie udawalo się.
Nawet dostalam namiar ale on dopiero będzie dostępny po listopada.
Wierzycie w takie niemedyczne metody ?
Postaram się nie panikować dla kropusiaSpokojnie, nie stresuj się żeby kropusiowi nie zaszkodzić. Dziewczyny z krwawieniami utrzymywały ciążę także Ty się w ogóle nie stresuj tym mini plamieniem. Jutro zobaczysz przyrost i będzie Ci od razu lepiejbyć może przy implantacji zostało naruszone jakieś naczynie krwionośne, macica jest teraz rozpulchniona więc łatwo i takie rzeczy. Może to też być uraz mechaniczny np przy aplikacji luteiny. Naprawdę spokojnie
Oooo ale piękniePostaram się nie panikować dla kropusia
Dodam tez ze mam córeczkę 15 miesięczna i też ja dźwigam bo nie kiedy jest to nieuniknione
Przy PGS zarodków z cyferka 3 nawet nie badają.Zależy jeszcze jakiej klasy ten zarodek 3 dniowy. My mamy w naszej puli zarodków pieciodniowych trzy z cyferka 3 ( w sensie np. 5.1.3; 5.2.3) i szczerze jakoś w nie mało wierzęwiem, ze w niektórych krajach takie zarodki są niszczone, bo źle rokują. A to mogą być czekające mnie trzy transfery. Czyli trzy rozczarowania lub licząc pragmatycznie 3 razy transfer czyli kuuuupa kasy. Czy nie lepiej podejść do kolejnej stymulacji licząc, że może będą lepsze zarodki? Sama nie wiem, to takie luźne przemyślenia. Na szczęście mamy jeszcze kilka ładniejszych zarodków i mam nadzieję, że nie będę musiała podejmować decyzji co dalej.
Chodzi o to, że pewnie że zarodek trzydniowy o ładnej morfologii jest lepszy niż nic, ale trzydniowy o słabej morfologii? Jeszcze jak jeden to luz, ale 6 słabych trzydbiowcow, to dużo transferów, dużo pieniędzy, dużo straty czasu i mała szansa na sukces![]()
W Anglii przy in vitro refundowanym, mrożą tylko te które maja chociaż jedna literkę A np. 4AA, 5AB itp. Jeśli zarodek jest BB niestety,ale „odpada”.Zależy jeszcze jakiej klasy ten zarodek 3 dniowy. My mamy w naszej puli zarodków pieciodniowych trzy z cyferka 3 ( w sensie np. 5.1.3; 5.2.3) i szczerze jakoś w nie mało wierzęwiem, ze w niektórych krajach takie zarodki są niszczone, bo źle rokują. A to mogą być czekające mnie trzy transfery. Czyli trzy rozczarowania lub licząc pragmatycznie 3 razy transfer czyli kuuuupa kasy. Czy nie lepiej podejść do kolejnej stymulacji licząc, że może będą lepsze zarodki? Sama nie wiem, to takie luźne przemyślenia. Na szczęście mamy jeszcze kilka ładniejszych zarodków i mam nadzieję, że nie będę musiała podejmować decyzji co dalej.
Chodzi o to, że pewnie że zarodek trzydniowy o ładnej morfologii jest lepszy niż nic, ale trzydniowy o słabej morfologii? Jeszcze jak jeden to luz, ale 6 słabych trzydbiowcow, to dużo transferów, dużo pieniędzy, dużo straty czasu i mała szansa na sukces![]()
O nie wiedziałam, w sumie i tak raczej nie planowaliśmy ich badać.Przy PGS zarodków z cyferka 3 nawet nie badają.
Nawet bb jest słaby ? Jestem w szoku, na mojego 5.2.2 bardzo liczęW Anglii przy in vitro refundowanym, mrożą tylko te które maja chociaż jedna literkę A np. 4AA, 5AB itp. Jeśli zarodek jest BB niestety,ale „odpada”.