Cytrynka122
Fanka BB :)
Jak się czujesz przed?Ależ kciuki za Ciebie będę trzymać!!!
Samopoczucie mam dobre
Trzymaj kciuki kochana
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jak się czujesz przed?Ależ kciuki za Ciebie będę trzymać!!!
Ja odstawiłam leki w poniedziałek a po czterech dniach miałam okres. Nie był jakoś mocnoejszyZ normalny w sumie. Powtorzylas betę i biochem? Przykro mi bardzo.Czy długo po biochemicznej czekałyście na okres? Ja dalej lekko plamię ale brzuch już nie boli
Od poniedziałku nie powtarzałam bety, leki odstawiłam we wtorek. Ale w środę zrobiłam sikańca 25 i był jakiś cień cieniaJa odstawiłam leki w poniedziałek a po czterech dniach miałam okres. Nie był jakoś mocnoejszyZ normalny w sumie. Powtorzylas betę i biochem? Przykro mi bardzo.
A powtórzysz jescze?Od poniedziałku nie powtarzałam bety, leki odstawiłam we wtorek. Ale w środę zrobiłam sikańca 25 i był jakiś cień cienia
Moim zdaniem można ćwiczyć normalnie ale pamiętać żeby się nienprzefprsowywac nie dźwigać.Hej dziewczynyw związku z tym, że u mnie dłuższa przerwa od transferów postanowilam wrócić do cwiczen. Zapisałam się na jogę
A jak u Was ze sportem?
Zawsze bylam raczej aktywna- rower, joga, siłownia, fitness. I tak po kolei zaczęłam ze wszystkiego rezygnować w trakcie starań. Rower nie, bo wiadomo- plemniczki, a zawsze razem z mężem jeździliśmy. Reszta nie, bo strach, że przez napinanie brzucha nie uda się inseminacja, transfer. Czy w trakcie starań normalnie ćwiczycie?
Ja przez przygoda z invitro byłam mega aktywna, każda wolna chwile mogłam spędzać na siłowni. Ale z czasem rezygnowałam ze wszystkiego bo tak jak piszesz bieganie złe, ciężary źle, cardio zle itd.. Robiłam od czasu do czasu jakieś treningi z youtuba w domu ale po pierwsze nie daje mi to takiej satysfakcji a po drugie w ogóle mnie nie motywują do podniesienia tyłka z sofy [emoji52] dlatego będę wracać na siłownię, nie żeby wyczynowo trenowac bo ja nie mam co zrzucać ale dla własnego, dobrego samopoczycia. A że mam siedzącą pracę to każdy ruch jest wskazany [emoji847]Hej dziewczynyw związku z tym, że u mnie dłuższa przerwa od transferów postanowilam wrócić do cwiczen. Zapisałam się na jogę
A jak u Was ze sportem?
Zawsze bylam raczej aktywna- rower, joga, siłownia, fitness. I tak po kolei zaczęłam ze wszystkiego rezygnować w trakcie starań. Rower nie, bo wiadomo- plemniczki, a zawsze razem z mężem jeździliśmy. Reszta nie, bo strach, że przez napinanie brzucha nie uda się inseminacja, transfer. Czy w trakcie starań normalnie ćwiczycie?
Jak ćwiczyć bez forsowania? Ja po każdym treningu jestem zlana potem.Moim zdaniem można ćwiczyć normalnie ale pamiętać żeby się nienprzefprsowywac nie dźwigać.