To normalne ile razy chciałaś też to wszystko w kąt rzucić? Pamiętasz cykl bez myślenia o staraniach? Ja go rozumiem ale Sherlock ma rację niech nie jeździ zawsze z Tobą, może to zdejmie część ciśnienia co myślisz?my mieliśmy taki plan ze jak się nie powiedzie na lekach to zapisze się na szczepienia i zrobię ostatnia stymulację . Ale mąż dzisiaj taki załamany tym wszystkim ze powiedział w zlosci ze nie chce dziecize chce wkoncu trochę pożyć a nie od 5 lat cały czas badania klinika szpitale… jest zmęczony