reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oj niekoniecznie będzie klapa. Znałam dziewczynę która zaczynała z progiem 9 po transferze i już urodziła 😀
To teraz poznasz jeszcze mnie...moja pierwsza Beta i prg po transferze 17 dzien,Beta 357,prg 1.I cooo???😅😅😅
Dzwonilam do labo,czy oby sie nie pomylili,zapewniali mnie ,ze nie.
Tak sie zestresowalam,ze pol pudelka prg na kolacje zjadlam.
Takze teges...
 
Zrobiłam wszystkie możliwe badania (receptywnosc na sztucznym i naturalnym/ test UMA/ histeroskopiax3/ immunologia cała/ zarodki przebadane (przy poprzednich podejściach)). Zaliczyłam transfery i z zaleceniami doc. Paśnika i prof. Malinowskiego (przesniosłam się od doc. Paśnika bo mnie nie przekonał). Mam za sobą szczepienia. Robiłam wlewy domaciczne z leukocytów/ domaciczny Accofil/ dożylnie Accofil/ Encortolon/ Prograf/ scratching/ itd….W poprzedniej klinice (Invicta) lekarz otwarcie powiedział, że on nie ma już pomysłu. Przeniosłam się do Novum bo stwierdziłam, że przyda się świeże spojrzenie. W Novum nie uznają praktycznie nic z tych dodatkowych badań (receptywnosc/ UMA/ immunologia/ badanie genetyczne zarodków (zreszta sami nie robią)/ immunologia). Jestem u dr Lewandowskiego ale mam duże zastrzeżenia. On zreszta robił teraz transfer i powiedział sam, że początki mieliśmy trudne. Nie sądzę by nagle wymyślili coś czego już nie spróbowałam. Mam jeszcze 7 zarodków, ktore wezmę ale nie spodziewam się cudów. Prof. Malinowski tez stwierdził, ze dał mi max mozliwe combo i pozostaje próbowanie do skutku (a juz zaliczylam podejście z tymi zaleceniami). Także szału nie ma niestety.
A KD wchodzi w rachube?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry