reklama

Kto po in vitro?

reklama
Krzepliwosc, glukoza ok, mam hashimoto pod kontrola. Nk nie robilam... I właśnie wyszłam od lekarza i on twierdzi, że to u mnie nie ma znaczenia, bo ja nie zachodzę w ciaze, miałoby gdybym roniła.
Zaproponował protokół długi, mówi, że mamy skupić sie na komórkach jajowych.
Generalnie ja 7dpt zaczynam plamic, tak jakby nie dochodziło do implantacji. Mój lekarz twierdzi, ze to przez moje komórki (amh 1,3), a nie przez plemniki (morf 0%, slaba koncentracja i ruchliwość). Eh
Nie zgodze sie z tym,wysokie komorki NK atakuja tarodek juz przed implantacja.Tak samo jak brak kirow,powoduje brak tej implantacji.Przerabialam to tyle lat,ze w takie cuda wianki nie uwierze.
Wogole ,zdanie pana doktora jest dosyc specyficzne🤣
 
Cześć, podpowiedzcie proszę. 12dpt, zarodki 5dniowe, a beta <1.000, czy jest jeszcze jakakolwiek szansa ze w 14 dniu coś wyjdzie ? czy to już
niestety juz po wszystkim.

No wlasnie. Nie wiem komu wierzyc, konu ufać no i co robic.
Zrob na wlasna reke te NK i Kiry,przynajmniej bedziesz miala jasnosc sytuacji.Ja wole wiedziec niz sie bujac w oblokach🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry