reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak się boje w sobotę było trochę krwi a dziś po obiedzie zakręciło mi się mocno w głowie wie się położyłam jak wstałam i poszłam do ubikacji bo dużo krwi na papierze ,,tak się boje ,,czy to koniec,,progesteron mam dobry bo robiłam w piątek,, takie krwawienie nie wróży dobrxe 😭😭😭
 
Tak się boje w sobotę było trochę krwi a dziś po obiedzie zakręciło mi się mocno w głowie wie się położyłam jak wstałam i poszłam do ubikacji bo dużo krwi na papierze ,,tak się boje ,,czy to koniec,,progesteron mam dobry bo robiłam w piątek,, takie krwawienie nie wróży dobrxe 😭😭😭

Ty też jedź na IP. Moim zdaniem nie ma na co czekać.
Wiem co przeżywasz. Na prawdę. Jedź i się nawet nie zastanawiaj.
 
Tak się boje w sobotę było trochę krwi a dziś po obiedzie zakręciło mi się mocno w głowie wie się położyłam jak wstałam i poszłam do ubikacji bo dużo krwi na papierze ,,tak się boje ,,czy to koniec,,progesteron mam dobry bo robiłam w piątek,, takie krwawienie nie wróży dobrxe [emoji24][emoji24][emoji24]
Trzymam kciuki, żeby to nie było nic złego. Nie stresuj się!! Żeby było dobrze!![emoji110]
 
Tylko że u nas dwa szpitale zamkneietez powodu covid , jen został i kolejki niemałe, doktor kazała mi leżeć wziąć nospe. Magnez ale ja już nie wiem co robić,, co mi to da jak pojadę na izbę i będę tam siedziała 3 godziny albo i lepiej
no to nie wiem Kochana przez tego covida to bałagan nic więcej. Ja miałam dwa razy plamienia pierwsze w 9 tygodniu ciąży pojechałam odrazu zrobili usg a że z bobo było wszystko ok to dali kroplówkę na wzmocnienie i kazali leżeć ale w szpitalu byłam tydzień bo w drugą noc znowu plamiłam ale żywsza krwią dali tabletki przeciwkrwotoczne i leżeć kazali a drugie w 17 tygodniu ale to już mniejsze i nie musiałam zostać tylko dołożyli progesteronu no i leżeć oczywiście
 
no to nie wiem Kochana przez tego covida to bałagan nic więcej. Ja miałam dwa razy plamienia pierwsze w 9 tygodniu ciąży pojechałam odrazu zrobili usg a że z bobo było wszystko ok to dali kroplówkę na wzmocnienie i kazali leżeć ale w szpitalu byłam tydzień bo w drugą noc znowu plamiłam ale żywsza krwią dali tabletki przeciwkrwotoczne i leżeć kazali a drugie w 17 tygodniu ale to już mniejsze i nie musiałam zostać tylko dołożyli progesteronu no i leżeć oczywiście
No to przynajmniej się Tobą zajęli. Mnie zostawili na 3 dni, ale ani leków ani kroplówek, ani nic nie dali. Badanie jedno, tylko przy przyjęciu było, jedna morfologia. Żadnych badań progu ani innych hormonów. Jedynie codziennie przed 5 rano temperatura i ciśnienie. Więc zamiast odpocząć to jeszcze więcej stresu i rozbudzeń itd.
 
reklama
Tylko że u nas dwa szpitale zamkneietez powodu covid , jen został i kolejki niemałe, doktor kazała mi leżeć wziąć nospe. Magnez ale ja już nie wiem co robić,, co mi to da jak pojadę na izbę i będę tam siedziała 3 godziny albo i lepiej
To może na serio nie ma sensu. Ty jesteś w 6 tc prawda? A na którą masz jutro wizytę? Masz skurcze jakieś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry