reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny Wam tez sie zdarzylo chudnac na poczatku ciazy? Zaczynalam z waga 60, dzis 56.5.... 8tc. Jem normalnie. Codziennie jem kolacje, co przed transferem nie bylo norma. Fakt, ograniczylam slodycze ze wzgledu na cukier. Ale tez inna sprawa, ze nie mam na nie ochoty. Troche zaczynam sie martwic.
 
Dziewczyny Wam tez sie zdarzylo chudnac na poczatku ciazy? Zaczynalam z waga 60, dzis 56.5.... 8tc. Jem normalnie. Codziennie jem kolacje, co przed transferem nie bylo norma. Fakt, ograniczylam slodycze ze wzgledu na cukier. Ale tez inna sprawa, ze nie mam na nie ochoty. Troche zaczynam sie martwic.
Tak ja na początku zamiast przybierać to chudłam, rodziłam z 10kg na plusie i już tydzień po porodzie ważyłam mniej niż przed ciaza
 
Dziewczyny Wam tez sie zdarzylo chudnac na poczatku ciazy? Zaczynalam z waga 60, dzis 56.5.... 8tc. Jem normalnie. Codziennie jem kolacje, co przed transferem nie bylo norma. Fakt, ograniczylam slodycze ze wzgledu na cukier. Ale tez inna sprawa, ze nie mam na nie ochoty. Troche zaczynam sie martwic.
ja przed transferem 56... od początku ciąży do teraz niecałe 54....
 
Dzieki za odp. Ciekawe jak u mnie będzie. Jestem co chwile glodna wiec jem. Widze, ze brzuch mi odstaje juz od sniadania. Tak z ciekawosci sprawdzilam ile przytylam a ja znow schudlam 🙈
ja przez te cukry mam wrażenie że jem strasznie często Ale ciągle jestem " niedojedzona" ... brzuch wywala po śniadaniu A na wadze nic. Moja siostra w pierwsze 3mc schudła A w 4 przybrała na wadze... 80dag.... więc spokojnie. Teraz u niej 7mc to już ok 5 ma więcej
 
reklama
slodyczobok tez mam❤ robiłaś coś z niego?
Tak robiłam: leśny mech, taki pudding czekoladowy, sernik, szarlotkę razową, takie ciasto z malinami jak galaretka na biszkopcie i jeszcze jakieś ale już nie pamiętam.
Dziewczyny Wam tez sie zdarzylo chudnac na poczatku ciazy? Zaczynalam z waga 60, dzis 56.5.... 8tc. Jem normalnie. Codziennie jem kolacje, co przed transferem nie bylo norma. Fakt, ograniczylam slodycze ze wzgledu na cukier. Ale tez inna sprawa, ze nie mam na nie ochoty. Troche zaczynam sie martwic.
Ja czuję, że tyję po spodnich, a u mnie dopiero paczątek🙉 Boję się wejść na wagę. Tylko ja zawsze miałam niedowagę. I też jem o wiele więcej, bo ciągle jestem głodna, a słodycze pochłaniam. Jutro robię glukozę i zobaczę czy nie będę musiała odstawić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry