reklama

Kto po in vitro?

Ikasia i Lilia ja mam taki sam nastroj jak Wy. Bardzo sie boje ze sie nigdy nie uda:( i co wtedy ile dam rade probowac finansowo i psychicznie bardzo sie tego boje:( tez mysle co zrobilam zle:( i tak sobie mysle ze innym sie udaje a mnie nie to chyba nie zasłuzylam by byc mama:(

Przez kolano przewinę i tyłek złoję. Ty nie zasługujesz?!? Jeżeli tak myślisz, to kobieta w ciąży nadużywająca alkoholu, paląca papierosy, nie dbająca o dziecko zasługuje? Kobieta, dla której dziecko to zło konieczne, bijąca, źle traktująca zasługuje? A może ta co morduje i trzyma w zamrażarce ciała zasługuje? Albo kobieta, która zaliczyła wpadkę i szuka gdzie jej zrobią aborcję zasługuje?

Tak niestety się składa, że czasami osoby które świetnie się nadają na rodziców muszą poczekać na cud, a ludzie którzy nie nadają się na tą szczytną funkcję dostają ją. Niestety taki los i takie koło fortuny. Także proszę nie doszukuj się takich rzeczy bo jest to kompletną bzdurą i rydzykiem zajeżdża. To że nie możemy naturalnie zajść w ciążę, nie oznacza że nie będziemy dobrymi rodzicami. A na potwierdzenie jest nasza determinacja, która w walce o ten cud powoduje kryzysy psychiczne i narażenie zdrowia fizycznego. Także jeżeli uważasz, że to poświęcenie w drodze po dziecko nie jest dostatecznym dowodem na to ŻE BĘDZIESZ DOBRĄ MATKĄ, to znaczy że masz za mało czekolady we krwi :-D
 
reklama
dziekuje dziewczyny za pocieszenie, to forum jest bezkonkurencyjne!! zawsze mozna sie wygadac i wyzalic i co najwazniejsze znajdzie sie zrozumienie. Naprawde Lila i Sylwia dziękuje bardzo! Od jutra tylko pozytywne mysli no w koncu MUSI sie nam wszystkim udac!!!!!!! a tak apropo tej kobiety co rodzila zabijala i chowala do zamrazalki...masakra jak ona mogla codziennie przechodzic kolo zamrazalki i normalnie funkcjonowac...jedyne wytlumAczenie to choroba psychiczna albo zwyrodnialec...
 
joasia kobiety nie zrozumiem na pewno, ale jej męża też. To przecież głupota, nie wierzę, że spał z nią, dotykał jej i widząc ją nie widział że jest w ciąży. Nie uwierzę też, że jej mąż nie zauważył też niczego po porodzie. O zamrażarce nie wspomnę. Nie wiem, ale to wszystko jest chore, na czele z mamą Madzi, która dzięki zabójstwu stała się celebrytką.

A może ja za mało nowoczesna jestem i dlatego nie rozumiem tego co dzieje sie teraz w kraju.:no:
 
Sylwia ja tez nie rozumiem, a jak slysze takie akcje to sie we mne gotuje....jakis czas temu slyszalam ze kobita urodzila chyba udusila potem ugotowala i zmielila w maszynce do miesa....to dopiero musi byc zryta psycha...ale jak tak mozna....gdzie wtedy jest Bog???
ehh nalalam sobie winka i slucham starych hitow wspominam mlode lata:)
 
[FONT=lucida grande, tahoma, verdana, arial, sans-serif]Słodkich snów Kochane. Idę lulać, chociaż nie wiem, czy zasnę, bo po dzisiejszych przeżyciach to nawet [/FONT][FONT=lucida grande, tahoma, verdana, arial, sans-serif]ciężko[/FONT][FONT=lucida grande, tahoma, verdana, arial, sans-serif] mi dojść do siebie.

[/FONT]
[FONT=lucida grande, tahoma, verdana, arial, sans-serif][/FONT]
noc+kittens.jpg
 
Czesc Dziewczyny,

Proponuje po wczorajszym dniu marudzenia, aby dziesiejszy byl dniem pozytywnego myslenia :-)
kotek.jpg

ODnosnie mordowania dzieci przez wlasnych rodzicow. Tutaj tez nie tak dawno znalezli zamrozone przez matke noworotki. I wiecie co mnie wkurzylo do granic mozliwosci wypowiedz psychiatry. Wg ich teori kobieta moze nie byc swiadoma bycia w ciazy :szok: pozniej przezyla szok poporodowy i dlatego usmiercila dzieci :szok: Jak psychiatrzy maja takie wizje swiata, to ja sie nie dziwie,ze wypuzsczaja z psychiatryka ludzi niezrownowazonych psychicznie ,ktorzy nastepengo dnia zabijaj niewinnych ludzi lub wlasne dzieci. Ta kobieta byla recydiwistka juz kiedys zabila swoje niemowle.

MILEGO DNIA z POZYTYWNYM MYSLENIEM!!!!:-)
 

Załączniki

  • kotek.jpg
    kotek.jpg
    3,4 KB · Wyświetleń: 85
Ostatnia edycja:
Anna, to straszne co przeszłaś, tak mi przykro... 10 tydzień o rany...Ale ważne że już myślisz pozytywnie no i w czerwcu będziesz miała udane podejście!:)

Agapl to już czujesz ulgę, Maluszek jest zdrowy to super:) niech dalej się idealnie rozwija:)

Milagors a widzisz jaka niespodzianka:) gratulacje synusia;)

Asiex powodzenia dzisiaj na transferze niech maluszki pięknie się odmrożą i zadomowią u mamusi:) Mi sie udało przy 3 podejściu a drugim crio, ale to dopiero początek jeszcze jestem przed serduszkowym.

Ikasia Lilia,Dagnes, Joasia chcecie po pupie dostać! Musicie pozytywnie myśleć to połowa sukcesu no i wiara w swoje maleństwa!Ja też przechodziłam strasznie 3 transfer ale dziewczyny stawiały mnie do pionu i też mówiły żebym myślała pozytywnie i wierzyła w swoje dzieciaki. Ja się bałam bo to było moje ostatnie podejście...No i słonko zaświeciło stał się cud..No i niech trwa dalej! wiec dziewczyny uda się!

Madzia
już niedługo będziesz miała maleństwa pod sercem, szybko zleci:)


MYŚLIMY POZYTYWNIE DZIEWCZYNY!!!!:)))))
 
reklama
Anna - współczuję Ci bardzo. Ale również podziwiam Twoją siłę

Gotadora – śliczny brzuszek:-)
Dziewczyny piszą, że duży jak na 13 tydzień, a ja Ci powiem, że cholera też mam taki, chociaż nie jestem w ciąży… Jak mnie w niedzielę tak bolało i zaczęłam podejrzewać hiperkę to sobie zmierzyłam obwód, żeby wiedzieć czy będzie rósł i wtedy miałam 95 cm… Dziś, po prawie tygodniu mam 93… Masakra. Mam normalnie ciążowy brzuch.

Milagros, Agapl – gratuluję :-D

Madzia – przykro mi, że się nie udało… Trzymam kciuki za kolejny raz

Lawendowy – co się stało??

A ja (chociaż sobie obiecałam, że nie będę się żalić) to powiem Wam, że nie czuję już moich dzieci. Czuję za to, że od wczoraj nie jestem w ciąży. I nie chodzi mi tu o odczucia fizyczne (bo wszystko jest tak jak poprzednim razem gdy się nie udało – czyli zero objawów fizycznych), ale ja ich nie czuję tak psychicznie. Myślę, że już ich nie ma.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry