Dziękuję Wam Kobietki za wsparcie. Kochane jesteście, że mnie tak pocieszacie. Ja zrobiłam betę i progesteron w 9 dpt, bo wiem, że gdyby się udało to beta byłaby "jakaś". I chciałam po prostu zwiększyć sobie progesteron gdyby okazał się za niski. Beta powinna już wyjść (że przywołam tu Madzialenak, która na tym etapie miała betę na poziomie 23). Wertując neta znalazłam mnóstwo wpisów innych dziewczyn, które miały nawet wyższą na tym etapie. Nie było natomiast ani jednego wpisu, którego mogłabym się uczepić - że ktoś w 9 dpt miał 0,1 a po dwóch dniach okazało się, że jednak ciąża jest. Nie mam złudzeń.