reklama

Kto po in vitro?

reklama
Do Sydora. Ale czekam aż się do mnie odezwie 😑. Będę miała wizytę online. Już mu się przypomniałam ale jakoś średnio mu idzie, minęło ponad 3 tygodnie. Wolalabym czekać na wizytę niż czekać na jakiś kontakt w sprawie terminu. Ale co zrobić ☺️. Szczerze to jakoś o tym nie myśle, staram się żyć ☺️
Też u niego byłam po nieudanym transferze i zlecił mi badania. Robię je po powrocie z wakacji ;) Jakoś się nie szpiesze z kolejnym transferem ;P I dalej czekam na okres ;)

Myślam, że chociaż biopsję endometrium zrobię przed wylotem na urlop ale przez to, że okres mi się spóźnia już 8 dni to będę musiała w kolejnym cyklu. Więc wszystko się opóźni ;P Chyba, że dostanę okres koło środy dopiero to byłoby idealnie bo już będę w Polsce między 18 a 22 dc ;)
 
Też u niego byłam po nieudanym transferze i zlecił mi badania. Robię je po powrocie z wakacji ;) Jakoś się nie szpiesze z kolejnym transferem ;P I dalej czekam na okres ;)

Myślam, że chociaż biopsję endometrium zrobię przed wylotem na urlop ale przez to, że okres mi się spóźnia już 8 dni to będę musiała w kolejnym cyklu. Więc wszystko się opóźni ;P Chyba, że dostanę okres koło środy dopiero to byłoby idealnie bo już będę w Polsce między 18 a 22 dc ;)
Ja liczę na to, że da mi leki i bd mogła przygotować się do transferu.
Mam zrobione prawie wszystkie badania immunologiczne oprócz kirów i cross mach (tak mi się wydaje 😂). Nie mieszkam w pl, a zrobienie tutaj badań graniczy z cudem. Lecieć do pl na badania też nie mam zamiaru 🤷🏼‍♀️
 
No mnie cuda nie czekają, ja nie moge próbowac naturalnie....
Mi też każdy mówił że mnie ratuje tylko in vitro. I co w lutym byłam beż żadnych leków i zdażył się że tak pozwole sobie napisać "naturalny biochem". Jakie było moje zaskoczenie.

Może to naiwne co napisze ale wierzę w to co sporo osób mowi. Jak się na siłę i na już chce dziecka to coś te głowy blokuje ;(
 
Ja liczę na to, że da mi leki i bd mogła przygotować się do transferu.
Mam zrobione prawie wszystkie badania immunologiczne oprócz kirów i cross mach (tak mi się wydaje 😂). Nie mieszkam w pl, a zrobienie tutaj badań graniczy z cudem. Lecieć do pl na badania też nie mam zamiaru 🤷🏼‍♀️
To mi tutaj @Brakujemiwiary poleciła dodatkowo zrobić cross mach i się dopisałam na niego (na własne życzenie) w Krakowie bo mam ponad 250 km i już wolę za jednym razem zrobić komplet a nie potem jeszcze raz robić i jechac ;).

To w jakim państwie jesteś za granicą że trudno o badania ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry