Ja się liczyłam, ale uciekłamDziewczyny czy jest tu ktoś kto leczy się w klinice Invicta w Gdańsku ?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja się liczyłam, ale uciekłamDziewczyny czy jest tu ktoś kto leczy się w klinice Invicta w Gdańsku ?
Ja miałam ten zestaw. Ładnie mi na nim poszła stymulacja, ale po okresie żadnych plamień nie miałam. A kiedy masz kontrolę?Miała któraś z Was tak jak ja… Jestem teraz stymulowana do punkcji Menopur, Ovaleap i od dziś Orgalutran, to jest mój 10 dc i cały czas plamie na brązowo![]()
Korzystaj. W Gdańsku trzeba tylko PIT dostarczyć, potwierdzający, że tutaj rozliczasz podatki. I z tego co pamiętam to dopłacają 5 tyśBardzo zdrowe podejście.. U mnie z psychika najgorzej..
Kochana trzymam mocno kciuki, żeby wszystko toczyło się do przodu.
Mam jeszcze pytanie, czy któraś podpowie mi jak to jest z dofinansowaniem dla osób z problemem niepłodności?
Korzystacie z tego? Czy placicie sami, bo wiąże sie to z dokładniejszym przygotowaniem czy sama procedura ?
Nie ukrywam ze koszty całej procedury i badań, są dość duże..zwlaszca jeśli nie uda się za 1 transferem, a na to nawet nie chce się nastawiać..![]()
PrzepięknyDrogę ciocie tak urodziłam troszkę wcześniej bo z przygodami ale i tak super a więc... 14 września przyszedł na świat nasz synek Aleksander z wagą 3490. Jest cudowny. Dziewczyny tą drogą nie jest łatwa ,wymaga silnej woły ,wielu wyrzeczeń, cierpliwości ,,chociaż czasami człowiek wątpił że ten cud będzie , chociaż wylał wiele łez to jak się rodzi ten mały człowieczek wszystko mija. Moje starania trwały prawie 7 lat. Ciąża też nie była łatwa bo ciągle coś się działo, były szpitale i leżenie plackiem i Starach był cały czas ..ale teraz jest już tylko pięknie..życzę Wam wszystkim takich widoków
Również mam syna Aleksandra! Powiem Ci, że silny chłop będzie!Drogę ciocie tak urodziłam troszkę wcześniej bo z przygodami ale i tak super a więc... 14 września przyszedł na świat nasz synek Aleksander z wagą 3490. Jest cudowny. Dziewczyny tą drogą nie jest łatwa ,wymaga silnej woły ,wielu wyrzeczeń, cierpliwości ,,chociaż czasami człowiek wątpił że ten cud będzie , chociaż wylał wiele łez to jak się rodzi ten mały człowieczek wszystko mija. Moje starania trwały prawie 7 lat. Ciąża też nie była łatwa bo ciągle coś się działo, były szpitale i leżenie plackiem i Starach był cały czas ..ale teraz jest już tylko pięknie..życzę Wam wszystkim takich widoków
Najszczersze gratulacje ! Piękny chłopczyk!Drogę ciocie tak urodziłam troszkę wcześniej bo z przygodami ale i tak super a więc... 14 września przyszedł na świat nasz synek Aleksander z wagą 3490. Jest cudowny. Dziewczyny tą drogą nie jest łatwa ,wymaga silnej woły ,wielu wyrzeczeń, cierpliwości ,,chociaż czasami człowiek wątpił że ten cud będzie , chociaż wylał wiele łez to jak się rodzi ten mały człowieczek wszystko mija. Moje starania trwały prawie 7 lat. Ciąża też nie była łatwa bo ciągle coś się działo, były szpitale i leżenie plackiem i Starach był cały czas ..ale teraz jest już tylko pięknie..życzę Wam wszystkim takich widoków
niestety moja dr już tam nie pracuje więc nie mogę jej polecić. Miałam styczność z Hajdusiankiem-robil mi punkcje i transfer. Może i ma wiedzę ale jakoś nie czułam się bezpiecznie z nim po transferze.Możesz kogoś tam polecić ? Czy zupełnie odradzasz ? ?
Chciałabym tam podjąć leczenie, mieszkamy niedaleko Gdańska..
Oooooo mamuniuDrogę ciocie tak urodziłam troszkę wcześniej bo z przygodami ale i tak super a więc... 14 września przyszedł na świat nasz synek Aleksander z wagą 3490. Jest cudowny. Dziewczyny tą drogą nie jest łatwa ,wymaga silnej woły ,wielu wyrzeczeń, cierpliwości ,,chociaż czasami człowiek wątpił że ten cud będzie , chociaż wylał wiele łez to jak się rodzi ten mały człowieczek wszystko mija. Moje starania trwały prawie 7 lat. Ciąża też nie była łatwa bo ciągle coś się działo, były szpitale i leżenie plackiem i Starach był cały czas ..ale teraz jest już tylko pięknie..życzę Wam wszystkim takich widoków
GratulacjeDrogę ciocie tak urodziłam troszkę wcześniej bo z przygodami ale i tak super a więc... 14 września przyszedł na świat nasz synek Aleksander z wagą 3490. Jest cudowny. Dziewczyny tą drogą nie jest łatwa ,wymaga silnej woły ,wielu wyrzeczeń, cierpliwości ,,chociaż czasami człowiek wątpił że ten cud będzie , chociaż wylał wiele łez to jak się rodzi ten mały człowieczek wszystko mija. Moje starania trwały prawie 7 lat. Ciąża też nie była łatwa bo ciągle coś się działo, były szpitale i leżenie plackiem i Starach był cały czas ..ale teraz jest już tylko pięknie..życzę Wam wszystkim takich widoków