reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mam ten sam problem - dziecko z ciąży naturalnej i nieudane in vitro przebadanego zarodka. Mój nowy lekarz od razu powiedział, że nie będzie robił mi transferu jak nie zdiagnozujemy dlaczego się nie udało i pierwsze co to zaczął właśnie od badania endometrium. Miałam poronienia i wg niego one mogły wywołać stan zapalny. Więc na swoim przykładzie (choć nie mam jeszcze wyników), to polecam zbadać endometrium. Jak nic nie znajdzie, to chce zająć się immunologią, ale wg mnie to strata kasy i czasu własnie przez moje ciąże naturalne (zakończone powodzeniem i poronione), bo uważam że nie mam problemu z zajściem.
Dokładnie. Ja tez się w immunologię nawet bawić nie będę . Długo się czeka na ten wynik ? Jak będziesz miała wynik to daj znać, a miałaś robione to na skurcze macicy ,zapomnialam jak to się nazywa . Jak u mnie znajdzie się przyczyna jaka kolwiek by nie była to dodatkowo wezmę naciecie oslonki. Co nam się poprzestawiało po tych ciazach naturalnych 🤔
 
Ale sporo miałaś tego krwawienia??
Ja 2 razy w ciągu dnia dziś . Mam nadzieje ze skończy się dobrze 🤦
Zaczęło się jak okres i pojechałam do szpitala i tam to wogole na fotelu gin. polała się krew. 3 dni byłam w szpitalu beta rosła (to chyba 4-5tydz był) i puścili do domu. Jeszcze miałam z 2 razy plamienia krwią ale już nie jeździłam bo mój lekarz mówił żeby się nie przejmować. A brązowe to między tymi krwawieniami często. Badania wychodzą dobrze; nie widac krwiaka. Ja obecnie 11tydz
 
Zaczęło się jak okres i pojechałam do szpitala i tam to wogole na fotelu gin. polała się krew. 3 dni byłam w szpitalu beta rosła (to chyba 4-5tydz był) i puścili do domu. Jeszcze miałam z 2 razy plamienia krwią ale już nie jeździłam bo mój lekarz mówił żeby się nie przejmować. A brązowe to między tymi krwawieniami często. Badania wychodzą dobrze; nie widac krwiaka. Ja obecnie 11tydz
To skąd kurde te krwawienia 😢ważne ze jest dobrze ✊✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry