Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Na tym etapie beta to juz chyba nie ma znaczenia, tylko usg - tak mi sie wydajeNie martw się kochana, tez jestem równo w 9 t 1d i kilka dni temu wszystkie objawy mi minęły. Tzn tylko ból piersi i senność bo żadnych innych nie miałam.
Tez jestem przerażona i dostaje na głowę, a wizyta dopiero w poniedziałek.
Zastanawiam się czy jeśli jutro zrobię betę to ewentualnie coś zauważę czy wysoki poziom bety moze wyjść mimo najgorszego?
Ja jestem tak przerażona , ze chyba wszystkie fora przejrzałam czy objawy ustępujące to zawsze znak najgorszego . Pewnie i z tego strachu wczoraj tak zareagowałem i wykazałam się brakiem taktu , który uważam zawsze miałam . A jednak człowiek w obliczu strachu nie jest sobą .Nie martw się kochana, tez jestem równo w 9 t 1d i kilka dni temu wszystkie objawy mi minęły. Tzn tylko ból piersi i senność bo żadnych innych nie miałam.
Tez jestem przerażona i dostaje na głowę, a wizyta dopiero w poniedziałek.
Zastanawiam się czy jeśli jutro zrobię betę to ewentualnie coś zauważę czy wysoki poziom bety moze wyjść mimo najgorszego?
Na pewno to tylko ustapienie objawow i wszystko jest w porzadkuJa jestem tak przerażona , ze chyba wszystkie fora przejrzałam czy objawy ustępujące to zawsze znak najgorszego . Pewnie i z tego strachu wczoraj tak zareagowałem i wykazałam się brakiem taktu , który uważam zawsze miałam . A jednak człowiek w obliczu strachu nie jest sobą .
Ja tez tylko miałam ból piersi i mdłości to wszystko …miejmy nadzieje ze to tylko poprostu ustąpienie objawów . Ja tez wizytę mam w poniedziałek , musimy dać radę![]()
Wiem ze nie jesteś zła …@Karinka31 nie jestem zla…
Dziewczyny dajcie spokoj - nic sie nie stalo - kazdy ma jakies obawy i pyta
ja o sobie napisalam tylko dlatego, ze co chwile wyswietlaja mi sie powiadomienia i po prostu nie chcialam juz czytac o mojej zaplanowanej wizycie..
ja juz przechodze przez to 3 raz, drugi raz bedzie w szpitalu, wiec no coz jakos dam rade - wlasciwie nie mam wyjscia.
A objawy moga mijac i to tez nic zlego (dlatego nie za bardzo na poczatku chcialam o tym posac zeby nikt sie nie przestraszyl i nie odnisol tego do siebie) serio mimo przyspieszenia wizyty tak myslalam, ale niestety i tym razem sie nie udalo
Trzymam za Was kciuki ;* naprawde mam nadzieje, ze zadnej z Was to nie spotka ;*
Z tym sloncem to moze byc roznie… i raczej jestem na straconej pozycji, niestety… no ale trudno, takie zycie - nie zawsze uklada sie wg naszych marzen i planow… trzeba sie podporzadkwac…Wiem ze nie jesteś zła …
Wyszło jak wyszło , a wierze ze wiesz ze moje zachowanie było podyktowane strachem
Trzymaj sie mocno !!
I dla Ciebie zaświeci słońce !
Ale czemu tak uważasz ze stracona pozycja ???Z tym sloncem to moze byc roznie… i raczej jestem na straconej pozycji, niestety… no ale trudno, takie zycie - nie zawsze uklada sie wg naszych marzen i planow… trzeba sie podporzadkwac…