Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
o tym samym pomyślałamKażdy poleci ta, w której jemu się udało. A skąd jesteś?
styczeń, luty jeśli nedzie wszystko okejWspółczuję, wiem jak boli strata, może będziemy podchodzić razem ♡ Tak, dlatego następny program, który kiedyś zrobimy to bez badania bo nie ma wskazań u nas żadnych a in vitro też pokazało że powstają zdrowe zarodki, 3/3 zdrowiutkie ładne blastki, ten z 6 doby się śmiejemy ze dziewucha, bo sprawdziłam płeć po wszystkim tych z 5 doby I byłyby chlopaki , no trudno tak miało być, po konsultacji z dr wiemy wszystko i lecimy wg planu, a kiedy chcesz przystąpić?
u nas też obowiązkowe na początku robiliśmy z mężem.Oczywiście, w grupie siła! Nie poddajemy się!!! 2023 będzie nasz!![]()
U nas kariotypy były obowiązkowe, by w ogóle móc się zakwalifikować... Opóźniły nam procedurę, no ale nie one jedne ;-)
Ja też miałam transfer przy grubym endo, właśnie chyba ok. 18 mm.Mi też robili transfer przy grubym endo, ale zanim moja docent go zrobiła to najpierw przy punkcji pobrała biopsję. Wszystko było ok, więc uznała że po prostu mam grube endometrium. A z tym robieniem transferów to czytałam różne opinie, raz że nie ma górnej granicy grubości a raz że jednak nie więcej niż x. U mnie po owulacji to było nawet po 18mm.
Wiesz co cykl cyklowi nierówny i człowiek jest tak niedoskonały caly czas, że np może być źle umieszczony zarodek lub toczy się stan zapalny lub endometrium niedojrzałe, mi dr powiedział ze choćbym zeobila masę badań, była obstawiona lekami, wyliczyła okno implantacyjne i wystarczy że zarodek jest nie taki mimo dobrej klasy to już dupa, nigdy nie ma stówy niestety, były tu historie dziewczyn, którym wychodziły kwiatki w immunologii i się udawało bez leczenie, tak więc ciężko powiedzieć od czego to wszystko zależy, być może nasze aniołki jeszcze stoją w kolejce i nie ich pora nie wiemstyczeń, luty jeśli nedzie wszystko okej
My nie badaliśmy.. trochę mnie korci i nie wiem czy tego nie zrobię. 28 listopada mam konsultacje z doktor ciekawe co powie. Myślę też o biopsji endometrium bo nie miałam implantacji ani teraz ani poprzednio beta stoi Cały czas 1.10 za każdym razem . Nie wiem co to znaczy .
ja też już nie wiem, człowiek robo wszystko co może, a czeka go kolejna porażkaWiesz co cykl cyklowi nierówny i człowiek jest tak niedoskonały caly czas, że np może być źle umieszczony zarodek lub toczy się stan zapalny lub endometrium niedojrzałe, mi dr powiedział ze choćbym zeobila masę badań, była obstawiona lekami, wyliczyła okno implantacyjne i wystarczy że zarodek jest nie taki mimo dobrej klasy to już dupa, nigdy nie ma stówy niestety, były tu historie dziewczyn, którym wychodziły kwiatki w immunologii i się udawało bez leczenie, tak więc ciężko powiedzieć od czego to wszystko zależy, być może nasze aniołki jeszcze stoją w kolejce i nie ich pora nie wiem![]()
Na Ana to się chyba encorton bierze ale nie jestem pewna. Trzeba skonsultować z reumatologiem, on powie co dalej oznaczyć, bo tych Ana jest dużo więcej. Te pozostałe badania są bardziej szczegółowe.Dziewczyny ja nadal nie znalazłam ścisłej przyczyny braku implantacji - zarodek przebadany, była biopsja endometrium i nic, robiłam sobie na trombofilię (tu coś tam jest ale nie jest to przyczyną, miałam neoparin), na zespół antyfosfolipidowy, jakieś inne jeszcze. Zrobiłam ana i ana 2 i oba wyniki dodatnie. Czy ktoś wie, co to może oznaczać?
Jestem już tutaj długo. Lepiej pojeździć na konsultacje, posłuchać jakie mają propozycje natomiast Czechy niczego nie zaproponują nowego i innego. Szkoda czasu i pieniędzy. Najlepsza klinika to ta w której się udało. Celuj w duże ośrodki, z dobrym laboratorium. W Novum mają wadę a mianowicie często transferują zarodki trzydniowe.Ja zostaje w Novum na transfer jeszcze jednego zarodka, a później albo jeszcze jedna stymulacja albo Czechy. Zależy mi przede wszystkim na bardzo dobry laboratorium..