reklama

Kto po in vitro?

Jestem po … iiiii działamy już na tym cyklu …. Jestem w szoku 🤩
Póki co pęcherzyka dominującego nie ma .
Czekamy na rozwój sytuacji .
Dajemy szanse naturze i cyklowi naturalnemu .
Wymazów dr nie pobierał teraz bo są ważne do Marca może się uda w tym cyklu i jak to lekarz ujął zostanie nam kilka stów w kieszeni .
Po raz kolejny będę powtarzać ze mam cudownego prowadzącego , uwielbiam z nim dyskutować , jego wiedzę , zaangażowanie i dyspozycyjność . Wszystkim życzę takiego lekarza 😍
Trzymam kciuki 🥰🥰🥰🥰
 
reklama
Na to pytanie chyba nikt nie udzieli Ci jednoznacznej odpowiedzi. Napisałam Ci tylko to na co ja bym zwróciła uwagę. AMH rzeczywiście ładne, ale i tak nie daje Ci to pewności co do jakości komórek. Tak jak morfologia zarodkow nie zagwarantujebCi, ze zarodki będą zdrowe. Ja w ostatniej procedurze z 3 zapłodnionych zarodkow mialam 3 blastocysty - 2x4.1.1 i 1x 3.2.2. Embriolog mówił, że b. ładne. Wszystkie badania miałam zrobione, dobre endometrium itd. Dopiero 3, ostatnia blastka dała ciążę.
Tez zadawałam sobie pytania czemu 6 zarodkow nie podjęło nawet próby implantacji, mimo, że badania, łącznie z immunologia wskazywały, że nie powinno być problemu. Lekarz mówił, że medycyna nie wiem dlaczego niektóre komórki dają ciążę, a niektóre nie. 2 próby to naprawdę niedużo.
Trzymam kciuki żeby ten test okazał sie jednak lipny.
Maszka przypomnij ile miałaś punkcji, zarodkow z konkretnych punkcji i transferów? I czy na naturalnych czy sztucznych cyklach transfery? Sorry jeżeli to już pisałaś wcześniej...z góry dzięki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry