Trzymam mocno , bardzo mocno za Ciebie kciuki , za Was kciuki ! Ja transfer miałam 4 lutego - 5 dniowej blastocysty , i tez czekam , dziś 5 dzień, zauważyłam delikatne różowe plamienie. I czekam dalej , codziennie chciałabym zrobić betę , ale czekam , chce zrobić w sobotę to będzie 7 dzień po. Częściej w kwietniu miałam transfer 1 , nie wyszło , nic nie drgnęło. W czerwcu miałam 2 transfer , tym razem 2 zarodków , i wielkie rozczarowanie znów nie wyszło. Była konieczna kolejna punkcja , i tym sposobem jestem na tym etapie . Aż boje się pisać , wcześniej nawet nie udzielałam się na żadnych forach , przy tym transferze , postanowiłam poczytać, poszperać , może się czegoś dowiedzieć . Czytam codziennie , zajmuje mi to troche czas i daje nadzieje. Troche się rozpisałam - wracając do sprawy - TRZYMAM mocno KCIUKI