Powodzenia!Hej! Ktos zaczyna w tym cyklu swoją przygodę z in vitro? My jutro mamy pierwszą wizytę, za nami 4 nieudane IUI.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powodzenia!Hej! Ktos zaczyna w tym cyklu swoją przygodę z in vitro? My jutro mamy pierwszą wizytę, za nami 4 nieudane IUI.
Cześć, ja podobnie dr Sroka. Jesteśmy po pierwszej procedurze, dwa transfery na sztucznym - nieudane. 5.5 roku temu syn, ciaza naturalna. Spróbujemy jeszcxe jeden raz podejść. A trzy lata temu (ile miałaś lat?Hejka,ja się leczę w invimed Poznan,dr Sroka. Teraz ostatnie podejście,do ostatniego mrozaczka,3 lata temu szczęśliwie urodził nam się synek,tez leczenie w invimed,i tez dr Sroka, on tez prowadził cała ciąże. Także ja polecam tego lekarza.a ty u kogo się leczysz?powodzenia i pozdrawiam
Czy mialas kiedyś wcześniej podana immunoglobuline? Klinika oficjalnie boi się podac jak lek nie jest w Polsce zarejestrowany. Miałam podobna sytuację ale miałam immunoglobuline finalnie podana w klinice w Warszawie. Jeśli masz już lek kupiony yo pozostaje tylko opcja podania go przez jakas pielęgniarkę która się tego podejmie.. Podaję się go dożylnie tak jak intralipid ale immunoglobulina to zupełnie inny lek, z ludzkiego osocza więc skutki uboczne i reakcja Twojego organizmu nie są znane wiec się zwyczajnie boją ryzykować podawanie nie zarejestronaego leku bo jeśli cokolwiek Ci się stanie będą mieć duże problemy. Mi za pierwszym razem pielęgniarka zbyt szybko przetoczyła lek, w niecale 3h zamiat minimum 4.. Bardzo źle się potem czułam, kolejny wlew już podała wolniej i było zdecydowanie lepiej. On powinien powoli lecieć żeby nie ryzykować wstrząsu i reakcji szokowej organizmu, pozatym wolniej podawany lepiej się wchłania. Ptaj znajomych niech ktoś znajdzie dostęp do pielęgniarki która założy Ci welon i podlaczy lek. Jeśli masz zlecenie od Pasnika na ten konkretny lek to jakaś pielegniarka może się prywatnie znajdzieNie znam niestety
Dziękuję bardzo za odpowiedź nie miał.nihdy tego podawanego tylko dlaczego w innych klinikach to.podaja na innym forum dziewczyny piszą że mają to podawane pod nadzorem.antazjologaCzy mialas kiedyś wcześniej podana immunoglobuline? Klinika oficjalnie boi się podac jak lek nie jest w Polsce zarejestrowany. Miałam podobna sytuację ale miałam immunoglobuline finalnie podana w klinice w Warszawie. Jeśli masz już lek kupiony yo pozostaje tylko opcja podania go przez jakas pielęgniarkę która się tego podejmie.. Podaję się go dożylnie tak jak intralipid ale immunoglobulina to zupełnie inny lek, z ludzkiego osocza więc skutki uboczne i reakcja Twojego organizmu nie są znane wiec się zwyczajnie boją ryzykować podawanie nie zarejestronaego leku bo jeśli cokolwiek Ci się stanie będą mieć duże problemy. Mi za pierwszym razem pielęgniarka zbyt szybko przetoczyła lek, w niecale 3h zamiat minimum 4.. Bardzo źle się potem czułam, kolejny wlew już podała wolniej i było zdecydowanie lepiej. On powinien powoli lecieć żeby nie ryzykować wstrząsu i reakcji szokowej organizmu, pozatym wolniej podawany lepiej się wchłania. Ptaj znajomych niech ktoś znajdzie dostęp do pielęgniarki która założy Ci welon i podlaczy lek. Jeśli masz zlecenie od Pasnika na ten konkretny lek to jakaś pielegniarka może się prywatnie znajdzie
Domyślam się.Przepisał mi to paśnik a miałam.miec podane w klinice w Katowicach bo tam jeżdżę na badania a dziś mówią że tego nie podadzą bo to lek nie zarejestrowany w Polsce tylko dziewczyny w Polsce mają go podawanego a ja mam mieć transfer w poniedziałek biorę leki mam takiego nerwa i łez dziś wylanych że hen