Dziewczyny moje Tsh 1,68 w 2010r,1,31 w 2011 i sie nie udalo a 2,52 w 2012 i sie udalo,mysle ze nie ma co za bardzo sie stresowac.Tak samo jak progesteron pierwsze 2 razy mialam badany w 6 dpt i bralam luteine i dhupaston a ostatnim razem nie mialam badanego i bralam tylko dhupaston3/1 i sie udalo.Moim zdaniem najwiekszy wplyw maja embriolodzy i lekarz ktory robi transfer.Poza tym pozytywne myslenie.

i też lekarz nie zwrócił na to uwagi
Powiedzcie jak szybko eutyrox zbija tsh....czy zdąże do crio pod koniec czerwca????