madzialenak
mama na pełen etat
Gizas u mnie w klinice mój dr także nie zbadał progesteronu, wręcz był zły, że sama sobie poszłam na badanie. Co to TSH to całkowicie zbagatelizował mój wynik a już wtedy miałam ponad 5
Oczywiście mówił, że to nic nie szkodzi i nie ma znaczenia, transfer nie powiódł się beta urosła do 9 więc coś się zadziało ale po 2 dniach spadła :-( Przed drugim podejściem poszłam do endokrynologa bo już byłam mądrzejsza dzięki temu forum, dr się za głowę złapała widząc mój poziom tsh i mając na uwadze, że staramy się o dzidziusia. Dość szybko zbiłam sobie poziom Tsh i już przy drugim podejściu wynosiło 0,7 i wtedy się właśnie udało. To właśnie przy 2 podejściu sama sobie podniosłam luteinę z 12 tabl. dziennie na 18 a później na 21. W chwili obecnej moja ciążą rozwija się prawidłowo jednakże nie wiem czy byłoby tak idealnie jakbym sama nie zareagowała.
Oczywiście mówił, że to nic nie szkodzi i nie ma znaczenia, transfer nie powiódł się beta urosła do 9 więc coś się zadziało ale po 2 dniach spadła :-( Przed drugim podejściem poszłam do endokrynologa bo już byłam mądrzejsza dzięki temu forum, dr się za głowę złapała widząc mój poziom tsh i mając na uwadze, że staramy się o dzidziusia. Dość szybko zbiłam sobie poziom Tsh i już przy drugim podejściu wynosiło 0,7 i wtedy się właśnie udało. To właśnie przy 2 podejściu sama sobie podniosłam luteinę z 12 tabl. dziennie na 18 a później na 21. W chwili obecnej moja ciążą rozwija się prawidłowo jednakże nie wiem czy byłoby tak idealnie jakbym sama nie zareagowała.
Ostatnia edycja:

