reklama

Kto po in vitro?

Coś ty , był położna u mnie i ponoć do końca tygodnia na pewno nie urodzę . Uparte te moje dziecko 🙈 w piątek wizyta u lekarza i mam nadzieję że dostanę skierowanie na wywołanie . Brzuch opadł , mały nisko ale nie chce wychodzić jeszcze 😔
A i błąd jest w dacie bo ja miałam według om na wczoraj termin a według USG z pierwszych prenatalnych już jestem 11 dni po nim 🙈 🤷‍♀️
Dobra, dobra.. już wszystko zapisałam 😁
 
reklama
Ja czekam i czekam. Pani doktor miała dzwonić dzisiaj. Nie mam pojęcia, ile komórek było dojrzałych i ile zapłodniło się. Wczoraj miałam punkcję. Zniosę kolejne jajo (albo i jaja), jak będę miała tak czekać do 5/6 doby. Wiek nie jest moim sprzymierzeńcem. Kiepskie nasienie też. Bardzo się denerwuję (a to dopiero początek nerwów ;))
Dla pocieszenia: stan fizyczny po punkcji jest OK :)
 
Ja czekam i czekam. Pani doktor miała dzwonić dzisiaj. Nie mam pojęcia, ile komórek było dojrzałych i ile zapłodniło się. Wczoraj miałam punkcję. Zniosę kolejne jajo (albo i jaja), jak będę miała tak czekać do 5/6 doby. Wiek nie jest moim sprzymierzeńcem. Kiepskie nasienie też. Bardzo się denerwuję (a to dopiero początek nerwów ;))
Dla pocieszenia: stan fizyczny po punkcji jest OK :)
pamiętam jak ja w stresie czekałam na telefon od embriologa.
Jezu, emocje były nie do opisania
 
reklama
Ja czekam i czekam. Pani doktor miała dzwonić dzisiaj. Nie mam pojęcia, ile komórek było dojrzałych i ile zapłodniło się. Wczoraj miałam punkcję. Zniosę kolejne jajo (albo i jaja), jak będę miała tak czekać do 5/6 doby. Wiek nie jest moim sprzymierzeńcem. Kiepskie nasienie też. Bardzo się denerwuję (a to dopiero początek nerwów ;))
Dla pocieszenia: stan fizyczny po punkcji jest OK :)
Trzymamy kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻🍀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry