A jakie leki bralas do stymulacji?Tak, w zasadzie tylko to mnie pociesza. Że gdybym transferowała te chore zarodki to po raz kolejny skazałabym się na cierpienie. Tylko czemu wyniki są tak okrutne. Czy mogłam zrobić coś lepiej/inaczej? Czy może w wieku prawie 40 lat, pomimo niezłego AMH, ale przy słabych parametrach nasienia, nie mogę liczyć na lepszy wynik?
Teraz czekam na konsultację z genetykiem pod koniec miesiąca w sprawie trzeciego zarodka.
Wiem, że w Polsce nie można niszczyć zarodków a co robi się z chorymi zarodkami?