Przykro mi bardzo, że u Ciebie dzisiaj nic z tego



, ale może zarodek jeszcze dojrzeje? Tylko fatalnie, że jutro/dziś niedziela

U mnie poszło dobrze. Prog 22, endo 9mm, lekarz był zadowolony. Jeden z zarodków - blastka 3.1.1 został podany, drugi nieco słabszy zamrożony. 6 pozostałych nadal obserwują. Jestem zjechana jak koń po westernie i niezdolna do jakiejkolwiek afirmacji ciąży. Jazda na transfer z Łodzi do Poznania i z powrotem, z własną 2,5 latką pod opieką i wypożyczoną 4 latką (po drodze Stare Zoo i dwa oberwania chmury)

i generalnie sama ze wszystkim… (nie licząc kupla - taty 4-latki, który nas zawiózł i pomagał pchać wózek

) Co ma być to będzie. Co ciekawe, transfer tym razem był bolesny. Przy pierwszym czułam tylko lekkie ukłucie a tu ryjek mi wykręciło. Leki mam ponoć dobrze ustawione. Mam testować 4 września.