reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny mam pytanie do was. Mój mąż namawia mnie żeby powiedzieć mojej mamie o ciąży A ja uważam.ze to jeszcze za wcześnie jestem na początku 6 tygodnia uważam że Można byłoby jeszcze poczekać z tą informacja jak uważacie. Niby to tylko mojej mamie mamy powiedzieć innym dopiero po ukończeniu 1 trymestru
 
Hej dziewczyny mam pytanie do was. Mój mąż namawia mnie żeby powiedzieć mojej mamie o ciąży A ja uważam.ze to jeszcze za wcześnie jestem na początku 6 tygodnia uważam że Można byłoby jeszcze poczekać z tą informacja jak uważacie. Niby to tylko mojej mamie mamy powiedzieć innym dopiero po ukończeniu 1 trymestru
Powiem Ci tak moj maz chcial oficjalnie swojej rodzinie powiedziec ze jestem w ciazy na Boze Narodzenoe,a pech chcial ze jegp mama zmarla 7 grudnia😪wiec nogdy sie nie dowoedziala a pozostala rodzona tak byle jak przed ppgrzebem.Wiec czasem noe trzeba zwlekac.ja noe brpnilam mezowo bo moja mama dowoedziala sie po 2 becie,ale ona woedziala o transferze ale i tak bym jej powoedziala.
 
Hej dziewczyny mam pytanie do was. Mój mąż namawia mnie żeby powiedzieć mojej mamie o ciąży A ja uważam.ze to jeszcze za wcześnie jestem na początku 6 tygodnia uważam że Można byłoby jeszcze poczekać z tą informacja jak uważacie. Niby to tylko mojej mamie mamy powiedzieć innym dopiero po ukończeniu 1 trymestru
ja czekalam do badan prenatalnych. Balam sie, ze moze cos sie zdarzyc i nie wytrzymałabym wspolczucia nikogo oprocz meza..
 
Hej dziewczyny mam pytanie do was. Mój mąż namawia mnie żeby powiedzieć mojej mamie o ciąży A ja uważam.ze to jeszcze za wcześnie jestem na początku 6 tygodnia uważam że Można byłoby jeszcze poczekać z tą informacja jak uważacie. Niby to tylko mojej mamie mamy powiedzieć innym dopiero po ukończeniu 1 trymestru
Ja może nie powinnam się wypowiadać, bo nie byłam nigdy w ciąży, ale wydaje mi się, że to zależy tylko od Waszych odczuć oraz relacji z bliskimi.
Wydaje mi się, że ja bym swojej mamie, siostrze czy przyjaciółce powiedziała szybko. Bo niezależnie od tego, jak się sytuacja rozwinie, będę potrzebowała ich wsparcia: czy to we wspólnej radości, czy to przy jakiś stresujących sytuacjach, czy to w przypadkach trudniejszych...

Ale może łatwo mi tak mówić, bo na razie zajście w ciążę się wydaje czymś bardzo odległym i nierzeczywistym, a zawsze łatwiej rozważać pewne tematy w teorii
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry