Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
we wtorek wieczorem miałam tragiczne wzdęcie i rozrywający wnętrzności ból, gdyby nie spokój mojego męża, to byśmy w nocy wylądowali na sorzeA jak Twoj brzuch po poniedziałku? Ja po środzie jeszcze obolała...powłoki brzucha bolą, jest jakby lepiej ale jeszcze odczuwam punkcję...ostatnio chyba szybciej doszłam.
Ja też miałam.Dziękuję. Mam cykora przed tym lekiem. A juz jutro mam pierwszy wlew.
Hejka, dziękuję, że pytasz@MagicM a czy u Ciebie coś wiadomo?
Tak, właśnie tego szukałam, żeby Ci napisać, żebyś się nie denerwowała, bo mój był nawet sporo wyższy i lekarze mówili, ze jest ok!@hachette kochana czy ja dobrze pamiętam, że u Ciebie też ten prog był taki na granicy?
Ja miałam po raz ostatni badany jakoś ponad tydzień przed transferem...W sumie to mialam dwa transfery na sztucznym to nie powinnam sie wypowiadać ;p
Bo progesteron na naturalnym sie bada w dniu/ dzien przed transferem? Czy przed punkcja ?
Po prostu masz leniuszkiHejka, dziękuję, że pytasz. Ogólnie po punkcji okazało się, że miałam 9 komórek dojrzałych- 7 się zapłodniło. Dzwoniłam po drugiej dobie i kazali mi dzwonić dopiero w sobotę.. jednak wczoraj nie wytrzymałam i zadzwoniłam. Nadal było 7, ale powiedzieli, że hodowla zakończy się dopiero dzisiaj. Na tamten moment (wczoraj) jeszcze żadna nie była blastocystą
więc nie wiem co myśleć. To już była 5 doba…
Kobieta była lekko poirytowana, że dzwonię wcześniej, więc już dzisiaj odpuściłam.
Jutro się dowiem na czym stoję, ale muszę przyznać, że nie mam najlepszych przeczuć
Do tego od wczoraj mam brzuch jak balon, chyba dopiero punkcja daje mi się we znaki. Mam wrażenie, że pęknę
A Ty masz wieści jeszcze z dzisiaj? O której transfer?![]()