reklama

Kto po in vitro?

reklama
U nas też walka o drugie, córka w podobnym wieku do Twojego syna, 5,5 roku. Również bez starań, od razu w pierwszym cyklu zaskoczyło. W zeszłym roku poronienie, ale w ciążę zaszłam bez problemu. Mam wrażenie, że właśnie od tego poronienia wszystko się popsuło, cykle są jakieś inne. AMH rok temu wynosiło 2,69.
Na 8 pobranych komórek 6 było dojrzałych, 4 zapłodniły się prawidłowo. 2 zarodki od początku nie dzieliły się prawidłowo, 3 przestał się rozwijać w trzeciej dobie (miał 2 blastomery), a czwarty w czwartej (6 blastomerów). Embriolog niestety podejrzewa kiepską jakość komórek jajowych.
Dzięki za Twoją historię. U nas pierwsza procedura wypadła najlepiej bo na 12 kom 7 było dojrzałych prawidłowo zaplodnilo się 6 i z tego były 3 blastocysty ale ostatecznie zostały dwie ale niestety nie dały ciąży mimo "dobrej" klasy. Kolejne procedury z wyższymi dawkami hormonow, po suplementach m.in. dhea (niepotrzebne uwazam) wyniki procedur kiepskie..w każdym co najmniej 3 zdegradowane kom, jakby za mocno za długo(?)...nie mam pojęcia. Jestem podłamana, jeszcze dopadła mnie hiperowu (bo dostałam ovitrelle..), nie wiem kiedy ten transfer, ale nie liczę na nic. Psychicznie wysiadam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry