reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja już po wizycie. Wszystko u nas dobrze, dzidzia wazy sobie 1200g i się zapowiada na takiego standardowego dzieciaczka (lekarz szacuje ze jak w terminie urodzę to 3300-3400 będzie ważyć). Znów się ułożyła główkowo ale ja nam wrażenie ze ona codziennie inaczej leży. Raz mnie kopie w zebra a raz w pęcherz😅 wiec pewnie jeszcze się z 20 razy przekręci. Następna wizyta za miesiąc dopiero i wtedy robimy USG 3 trymestru. @Ruda08 wpiszesz mnie prosze na 24 listopada?
 
Czuje się dobrze, wczoraj pobolewal mnie tylko brzuch jakby miała przyjść miesiączka.
Miałam świeży transfer dwóch zarodków z 5 doby - 4.1.2 i 3.1.2.
Od razu po punkcji poszłam na zwolnienie lekarskie, ponieważ mam mocno stresująca prace i nie żałuje tej decyzji. Od transferu staram się dużo odpoczywać i nie przemęczać.

Ogólnie jeszcze nie mogę uwierzyć 🥹 tak długo czekałam ❤️
 
Pięknie !!!
Dziwie sie ze w wielu klinikach każą sprawdzać bete dop w 7 dpt
Jak tu 6 dnia takie cuda wychodza 😍
Właśnie, jak to jest z tym sprawdzaniem. Mnie po pierwszym transferze powiedzieli, że 7 dpt mogę sprawdzać, po drugim, żebym sprawdzała 10 dpt, ale sprawdziłam po swojemu 7 i w 9 robiłam powtórkę. Koleżanka zrobiła pierwsza betę w 9 dpt, u niej była negatywna, ale w 10 dpt i tak kazali powtórzyć, żeby mogła odstawić leki. I tak się zastanawiam, czy były takie historie, żeby bety w 9 dpt nie było, w 10 się pojawiła? Tak na logikę wydaje mi się to mało możliwe, ale może znacie takie przypadki?
 
Gratulacje. Jak się czujesz?

Czuje się dobrze, wczoraj pobolewal mnie tylko brzuch jakby miała przyjść miesiączka.
Miałam świeży transfer dwóch zarodków z 5 doby - 4.1.2 i 3.1.2.
Od razu po punkcji poszłam na zwolnienie lekarskie, ponieważ mam mocno stresująca prace i nie żałuje tej decyzji. Od transferu staram się dużo odpoczywać i nie przemęczać.

Ogólnie jeszcze nie mogę uwierzyć 🥹 tak długo czekałam ❤️
 
Właśnie, jak to jest z tym sprawdzaniem. Mnie po pierwszym transferze powiedzieli, że 7 dpt mogę sprawdzać, po drugim, żebym sprawdzała 10 dpt, ale sprawdziłam po swojemu 7 i w 9 robiłam powtórkę. Koleżanka zrobiła pierwsza betę w 9 dpt, u niej była negatywna, ale w 10 dpt i tak kazali powtórzyć, żeby mogła odstawić leki. I tak się zastanawiam, czy były takie historie, żeby bety w 9 dpt nie było, w 10 się pojawiła? Tak na logikę wydaje mi się to mało możliwe, ale może znacie takie przypadki?
6dpt jezeli ma być ciaza to wyjdzie juz beta 😉oczywiście Moze być jednocyfrowa , choć przeważnie sa to wartości dwucyfrowe
dlatego kliniki wola aby badać 7dpt
 
reklama
Właśnie, jak to jest z tym sprawdzaniem. Mnie po pierwszym transferze powiedzieli, że 7 dpt mogę sprawdzać, po drugim, żebym sprawdzała 10 dpt, ale sprawdziłam po swojemu 7 i w 9 robiłam powtórkę. Koleżanka zrobiła pierwsza betę w 9 dpt, u niej była negatywna, ale w 10 dpt i tak kazali powtórzyć, żeby mogła odstawić leki. I tak się zastanawiam, czy były takie historie, żeby bety w 9 dpt nie było, w 10 się pojawiła? Tak na logikę wydaje mi się to mało możliwe, ale może znacie takie przypadki?
U nas betę sprawdza się w 14-15 dpt, co by nie mieć absolutnie żadnych wątpliwości ;-) Interesują ich co najmniej trzycyfrowe wyniki ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry