Nelka przykro mi, znam to uczucie z własnego doświadczenia. Ja miałam 2 nieudane kriotransfery na cyklach sztucznych w pierwszej procedurze. Teraz jeden zarodek...i chce podejść w grudniu na cyklu naturalnym modyfikowanym (z lametta/bemfola) I ovitrelle, z azh i embrioglue...powodzenia dziewczyny. Ja mam blastke niestety z 6 doby 4bb ale nadzieja umiera ostatnia..Tak samo na na świeżym.
Mam córkę z mrozaka.
Tu tylko zależy czy na sztucznym czy na naturalnym cyklu. U mnie na sztucznym więc torba leków od 2 dnia cyklu