reklama

Kto po in vitro?

reklama
Szkoda, że nie wyszło. Będziecie jeszcze próbować w tym roku czy robicie sobie przerwę?
Jesteśmy na cylu sztucznym, w klinice raczej będą kazali odczekać dwa cykle i przy trzecim zacząć procedurę od nowa... Tak było ostatnim razem po nie udanym transferze. Właśnie czekam na betę i pewnie chwila przerwy, myślę że w styczniu kolejna próba, ale pewności nie mam.
 
Jesteśmy na cylu sztucznym, w klinice raczej będą kazali odczekać dwa cykle i przy trzecim zacząć procedurę od nowa... Tak było ostatnim razem po nie udanym transferze. Właśnie czekam na betę i pewnie chwila przerwy, myślę że w styczniu kolejna próba, ale pewności nie mam.
Kurczę, co klinika, to inne podejście, oszaleć można :) W mojej nie są zwolennikami długich przerw i o ile psychika pozwala i wyniki są ok, to sugerują od razu następny cykl lub kolejny.
 
Cześć Dziewczyny. Jestem na cyklu sztucznym, przygotowanie do FET, od 2dc mam zlecony estrofem 3x1. Niestety wczoraj, w 6dc zmiotło mnie z planszy i nie przyjęłam wieczornej dawki. Czy to jest zbrodnia totalna, czy jest szansa, że nic złego się nie wydarzy? Czy powinnam to jakoś nadrobić i dzisiaj wziąć 4 dawki?
 
Cześć Dziewczyny. Jestem na cyklu sztucznym, przygotowanie do FET, od 2dc mam zlecony estrofem 3x1. Niestety wczoraj, w 6dc zmiotło mnie z planszy i nie przyjęłam wieczornej dawki. Czy to jest zbrodnia totalna, czy jest szansa, że nic złego się nie wydarzy? Czy powinnam to jakoś nadrobić i dzisiaj wziąć 4 dawki?
Po takim czasie już bym nie nadrabiała. Też ze 2 razy mi się zdarzyło zapomnieć o jakimś leku i i tak było ok
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry