reklama

Kto po in vitro?

Ikasia - ale szczęściara z Ciebie, że zobaczyłaś swoje cudo! Gratuluję.

Darii, Lawendowy - czuję się tak jak zwykle przed @, poza tym, że nie bolą mnie cycki (a normalnie jak nie biorę
żadnych leków to bolą i to mocno). Nie mam żadnej nadziei na powodzenie, podobnie jak po poprzednich dwóch transferach. Darii - trzymam kciuki za Twoją dzisiejszą betkę.
 
reklama
sylwia- mnie też prześladują ciężarne kobiety lub ewentualnie wózkarze. Normalnie wszystkie kobiety są w ciąży albo bardzo niedawno urodziły, tylko ja stanowię wyjątek ;-)
ikasia-cudowne zdjęcie, zazdroszczę :-)
asia-jeśli zdecydujesz się na prywatną wizytę u endokrynologa, to ja do Bielska jeżdżę do lekarki, którą mogę polecić


Witam wszystkich
Masia od razu poproszę o namiar :-)
a co do ciężarnych...to ja mam wrażenie ,że wokół mnie tylko kobiety po 70 tce nie są w ciąży...masakra jakaś
a ja dziś jadę do kliniki na wizytę przed scratchingiem, zobaczymy co powie :-)
Lawendowy ja mam jutro krzywą i już mam mdłości na samą myśl :confused:
Darii trzymam kciuki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry