reklama

Kto po in vitro?

reklama
cześć Dziewuszki!!:-)

dawajcie wreszcie wysokie bety bo to już połowa 2013 roku płodności!

ja byłam na wizycie no i w lipcu albo w sierpniu wykorzystamy te 4 zamrożone komórki ale metodą imsi myślicie, że może to coś zmienić? wcześniej miałam 3x icsi
 
Kaja, Fusun, jak Wy znosicie to czekanie... Ja się tak stresuję czekając na Wasze bety to jak będę czekała na swoją to chyba ducha wyzionę
martaczi - ja mam mieć imsi i podejście mam takie, że jak problem leży po stronie czynnika męskiego to jak najbardziej może to pomóc ale jak w moim przypadku (nasionka są super) a problem leży po stronie moich przeciwciał i endometriozy to wolałabym zwykłe ivf ale w mojej klinice się nie da. Robią imsi i już:-( Może dołączysz do mnie z crio i testowaniem?:-)

Co do programu to ja jakoś chyba nie mogłabym wziąść udziału w takim czymś. Kurde wydaje mi się, że nie jestem w stanie (tym bardziej przed kamerą) opowiedzieć słowami co emocjonalnie przeżywam a wydaje mi się, że pokazanie tego byłoby bardzo ważne z punktu widzenia ludzi, którzy nigdy nie mieli do czynienia z in vitro - żeby zrozumieli jakie ciężkie decyzje podejmujemy i że nie jest nam łatwo...
 
dziewczyny

wlasnie napisalam posta na swoim blogu o wplywie cukru na jakosc komorek jajowych. mysle ze warto poczytac zeby zobaczyc czy cos nie da sie zrobic zeby nie zaszkodzic komorkom zanim przystapiamy do IVF... zapraszam na bloga i zachecam do komentarzy.

bede co jakis czas tam pisac o wplywie roznych czynnikow na ivf... wiecie ze to moj konik:) a jak juz tyle czytam to sie chce dzielic tym co przeczytam....

linka do blogu macie w mojej sygnaturce

jak macie pomysly na to co byscie chcialy wiedziec a propo stylu zycia/diety a ivf - dajcie znac to popiszemy razem:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry