Cześć Dziewczyny! :-)
Pozrawiam wszystkie i trzymam kciuki za dziś testujące. Na forum jestem codziennie sprawdzając co i jak. Niektóre dziewczyny pewnie mnie pamiętają Lawendowy_sen, Lolitka. Ja jestem po 1 nieudanym podejściu w marcu, teraz we wrześniu szykuję się na 2 raz. Do rządowego się kwalifikuję ale jest kolejka i to byłby przyszły rok dopiero, a ja chcę spróbować już - wiele czasu nie mamy :-).
Dlaczego się dzisiaj odezwałam - żeby dodać Wam otuchy- tym, które miały niskie AMH. Mnie w styczniu przed pierwszym ivf wyszło 1,6, a teraz - koniec lipca 1,95 - badanie w tym samym laboratorium. Mam tylko jeden jajnik. Chcę powiedzieć, że to prawda, że AMH jest obniżone po operacjach na jajniku lub po chemii, a potem po jakimś czasie może się to jednak trochę odbudować - jestem na to dowodem :-) Cieszę się niezmiernie, zwłaszcza, że już jestem po 1 stymulacji, więc normalnie wynik powinien być niższy a nie wyższy. Więc dziewczyny więcej optymizmu! Ja to podejrzewałam od początku, że tak może być bo moje FSH jest 3,6 więc całkiem nieźle. :-) Tak się cieszę, staram się jak najlepiej przygotować do kolejnego razu :-)