reklama

Kto po in vitro?

reklama
ona232 po miesiącu łykania l-karnityny, ANDROVITU (wczesniej zle napisalam:P), ćwiczeniach dzień w dzień na orbitreku i nie trzymaniu laptopa na kolanach (lekarz powiedział, że to jest bardzo szkodliwe) wynik polepszył się dwukrotnie. Odstawił papierosy totalnie (nie był nałogowym palaczem, raczej sporadycznie popalał) i nie pił w ogóle alkoholu. Po tym okresie dalej łykał już tylko androvit, ćwiczył, nie palił, na imprezkach zdarzał się alkohol i wyniki tak się poprawiły, że lekarz już całkowicie wykluczył jego "rolę" w naszych problemach w zajściu w ciążę, bo wyniki były bez zarzutów. (chyba po trzech miesiącach od pierwszego kiepskiego wyniku)
Z tego co mi wiadomo, to na męski czynnik nie ma jakiegoś jednego super leku, ale całość tych czynników naprawdę może zdziałać cuda. A ten Androvit sprawdził się doskonale - ten lek nam polecił lekarz.
 
Ostatnia edycja:
kiki - trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte. a estrofem to chyba juz niepotrzebny. w mojej bynajmniej klinice kaza odsatwic po pozytywnej becie a ty juz jestes w bardziej zaawansowanej ciazy wiec sie nie przejmuj
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry