reklama

Kto po in vitro?

reklama
Leia - widzisz mowilam ze bedzie dobrze - bardzo sie ciesze ze maluszek zdrowo rosnie - zycze spokojnej ciazy...

Sham - oj kochana przekro mi... to takie niesprawiedliwe, serce peka kazda z nas wie co czujesz - trzymaj sie...

I ja sie przylaczam do druzyny z "czarnej d...y" - dziewczyny z ktorymi podchodzilam pierwszy raz juz dawno tula swoje malenstwa a ja nadal czekam... strasznie to wszystko trudne - ja mam wrazenie ze stoje juz na krawedzi i poprostu nie zniose kolejnej porazki - tak sie boje tego kolejnego podejscia...
 
Zuzia: ja sie tez boje. Bardzo.... Nie wiem czemu. Mam nadzieje ze mi przejdzie


Lolitka - naprawde ?? Ty masz stracha?? Ja zawsze cie odbieralam jako jedna z silniejszych optymistek tutaj na forum - za taka "zelazna" kobite;-) w koncu tyle juz przeszlas a jednak sie nie poddajesz, malo tego walczysz wszystkimi sposobami - te diety, organizowanie lekow, caly ten twoj blog no naprawde tylko podziwiac. Takze ty tu sie nie starchaj bo ja w jeszcze wieksza panike popadne;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry