reklama

Kto po in vitro?

14 byla punkcja a 17 transfer.

Mowiono mi ze mog plamic itd. A tu nic. Komppletnie nic. Biore 3x lutinus. Mialam skurcze i wzdecia tylko 18 i wszystko. Czekam. Poki co nie jestem jakos przkonana. Zrobilam sie tylko jakas taka placzliwa jak przed okresem ; (
 
reklama
Czyli mialas podany 3 dniowy zarodek... :-D to w piatek beta juz powinna byc zdecydownie pozytywna i wysoka... tak wiec trzymam kciuki.... daj znac od razu jak bedziesz znac wynik....
 
Odliczam godziny do piatku.
Niestety zarodki byly trzy. Jeden ktory mam ( oby) byl najbardziej podzielony. Nie pamietam na ile. Dwa rni po transferze zadzwonili iz tylko jeden wykazal cechy zaplodnienia. Jesli sie nie udalo to mam jeszcze jeden zarodek.
Mam nadzieje ze nie bede musiala go uzywac.
Najfhetniej dzis bym juz wszystkie badania zobila. Przeciez to zwariowac idzie.
 
Basidrak to ty podobnie jak ja tylko ja mialam 2 dni po tobie punkcje. Tez mam jeden zarodek zamrozony. No i tez mi sie dluzy i sie mega boje robic test...... nie jestes tu sama uwierz mi ; )
 
Jutro bede sie denerwowac a w piatek zwariuje. Rano pojade oddac krew. Zapytam o ktorej beda wyniki i bede siedziec i czekac jak na szpilkach.


Jak dwa dni po mnie to w poniedzialek bedziesz juz wiedziec wiecej.

Jak ja nie lubie czekac
 
Olusia - dobrze wiemy ze niestety tak nie bedzie :/

Basidrak ja bete zrobie we wtorek. Jak pisalam nie spieszno mi. Znajac siebie to moge nie dotrwac do bety bo okres predzej dostane
 
reklama
Esiek nie mozna nam tak myslec, wiem ze to ciezko jest.... sama mam rozne mysli, chociaz staram sie myslec pozytywnie... do poki nie zrobimy badania jestesmy w ciazy....:-) a powiedz mi dostaniesz @ jak bierzesz leki? bo u mnie zazwyczaj bylo tak ze jak odstawialam leki to @ mialam po 2-3 dniach...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry