Cześć laseczki:-)
Keki 84 - Witamy u Nas
Zuzia - Cieszę się , że wszystko w porządku . Niestety nie mam pojęcia co Ci doradzić z tymi lekami. Może faktycznie sobie nimi głowy nie zaprzątaj skoro oni na naturalnym chcą Cię prowadzić. Jeżeli chodzi o hodowlę do 5 doby , to myślę , że warto skorzystać . Wiem , że to ryzykowne ale jeżeli są silne to przetrwają a jeżeli nie to myślę , że i tak nic by z tego nie było. Ja tym razem zaryzykowałam , miałam 2 3-dniowe zarodki i chciałam sama żeby mi je dohodowali i co 1 super blastuś jest i drugi troszkę słabszy ale dalej się dzielił więc są 2 i nie żałuję że podjęłam to ryzyko. Czy to zakiełkuje to nie wiem ale bardzo bardzo bym chciała
Esiek - Nie martw się ja też mam wisielczy nastrój ale w sumie jakoś tak nerwy mnie biorą jak mój M wraca do domu

. Nie wiem z tego lenistwa już mi na głowę idzie. Mówisz , że 2 koleżanki są w ciąży i co z tego a Ty będziesz 3.:-)
ann.k1 - Też bym radziła Ci zabrać 2 zarodki a 1 zamrozić. Mrożenie i rozmrażanie jest teraz bardzo skuteczne także nie martw się wszystko będzie dobrze.
martaczi - Fajnie , że wszystko u Ciebie ok. Wizyta serduszkowa jeszcze przed Świętami super , czego chcieć więcej

.
U mnie jakoś leci dziś dopiero 3dpt , czuję się w zasadzie jakby nigdy nic trochę piersi nabrzmiałe i czasem coś zakuje w podbrzuszu i tyle. Także sama nie wiem czy to dobrze czy źle. Jeszcze parę dni i się wyjaśni.
Olusia - Ty już masz te wyniki progesteronu? Ja niestety mam odinstalowane gg na tym komputerze.