reklama

Kto po in vitro?

Kasik - Ja jestem przekonana że przynajmniej 1 się zapłodni. Ja mam zawsze takie przeczucia w stosunku do innych no i się sprawdzają. Możesz martaczi zapytać , jeszcze przed transferem jej to powiedziałam , że zanim ja będę miała crio to ona już w ciąży będzie , no i się sprawdziło. Rozumiem że się denerwujesz bo sama kiepsko się stymulowałam i pobierali 1-3 komórek tylko. W każdym razie mówię Ci 1 zrodeczek będzie na 100
 
reklama
bzibziok - No to masz szczęście bo już myślałam , że od startu się stresujesz i Kropka przy okazji. Wiesz co dobre jest przynajmniej to że po transferze można trochę tych naszych M powykorzystywać:-D. Zobaczysz co to będzie Meksyk :szok: , przynajmniej u mnie tak było i oczy mu się otworzyły ile roboty jest w domu. Sprzątanie , gotowanie , pranie , odkurzanie , mycie podłóg , zakupy, o tym że normalnie do pracy trzeba iść to nie mówię, itd... Śmieszne to jest dla mnie taki duży chłop a nieporadzonyyyyy :baffled: , ale starał się nie mogę powiedzieć , średnio mu szło ale się starał.

lalka - To i za Twoje kropeczki trzymam kciuki.:tak:

Danii - Ja nie pomogę bo prawie zawsze miałam zarodki klasy A , ale nie przejmuj się bo różnie jest z tymi zarodkami. Zdarzało się tu u nas że był kiepski zarodek i to chyba ostatni i się zadomowił , a u mnie zawsze super i nici z tego. Nie martw się.
No śmieszni są aczkolwiek u nas jest podział obowiązków i np ja gotuję, piorę i prasuje i wycieram kurze, a on zmywa naczynia, odkurza i mopuje. Problem polega na tym, że nigdy nie zacznie robić tego z nieprzymuszonej woli, tylko zawsze muszę mu przypominać i głowę suszyć:-D
No i najlepsze jest, to że wracając pytam go : "to co mi dzisiaj zrobisz na obiad", na co on mówi "a co jeszcze nie wymyśliłaś?" strasznie mi się śmiać chciało, więc mu mówię, że jak ja robię to sama wymyślam. Ale nie udało się tak łatwo musiałam mu listę zakupów napisać, bo on musi mieć jasno wyznaczone cele:)
Mam nadzieję, że da się trochę powykorzystywać:)
 
Bzibziok - no to życzę Ci spokoju:) a Ty czasemnie leczysz się w Gyncentrum?
kasia - witaj wsród nas i oby to podejście było pozytywne:)
kasik - q...wa tylko to się nasuwa. Sorki ale jak to do cholery możliwe. Tak wszystko dobrze wyglądało... czy Ty oprócz amh masz jakieś zrobione badania immunologiczne? Np przeciwciała przecwjajnikowe? Tak pytam bo normalnie nie mogę w to uwierzyć:( oby jednak te Twoje kropki dały radę. Mozno zaciskam za nie kciuki.

A ja byłam w klinice i mój lekarz też nie wie (po usg) w jakiej jestem fazie cyklu:) endometrium piękne, pęcherzyka nie ma... ja tu czekam na okres a tu nic nie wiadomo:) więc oby było tóż po owu... Normalnie mówię wszystko stoi na głowie:(
 
Bzibziok - Oj uśmiałam się , widzę że też masz wesoło z Twoim M :-).

Zula - No faktycznie pomieszanie z poplątaniem. A jakiejś fasolki tam nie było ??????

lalka - nie nie dziękuj , dopiero za 2 tygodnie to chętnie
 
Bzibziok - Oj uśmiałam się , widzę że też masz wesoło z Twoim M :-).

Zula - No faktycznie pomieszanie z poplątaniem. A jakiejś fasolki tam nie było ??????

lalka - nie nie dziękuj , dopiero za 2 tygodnie to chętnie

Jo.M. a jeszcze mu na złość robię i zawsze na listę zakupów wpisuję coś dla Asi (czyli dla mnie:), dzisiaj wpisałam coś dla Asi i Kropka:)
I to jest jego największy zgryz, podejrzewam, że ten punkt z listy zawsze na zakupach zajmuje mu najwięcej czasu, bo to nie jest jasno wyznaczony cel:-D
 
Bzibziok - U mnie może nie ma jako tako podziału obowiązków bo M jest dłużej w pracy ale w zasadzie odkurzanie to jego działka i czasem podłogi ale też bez przypomnienia to zapomnij. A z tą listą i dopiskiem "Coś dla Asi" to fajna sprawa , muszę to w życie wprowadzić zwłaszcza że też jestem Asia:-D. Ciekawa jestem co on biedak dzisiaj dla Waszej dwójki wymyśli , daj znać oczywiście.
 
reklama
Jo.M. Asiu, polecam metodę z listą:):) to miła sprawa dla nas:)
dla mężów mniej. Największy problem miał jak byłam na diecie:-D wtedy mi się dostawały świeczki i różne pachnące płyny i kulki do kąpieli:)
A jeszcze mnie rozbroił jak dzisiaj wróciliśmy i mówię, że mi się siusiu chcę i żeby wziął moją kurtkę, bo nie wytrzymam...na co mi powiedział:"tylko nie wysiusiaj naszego kropka" :):):):):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry